Tajne nauczanie w zakresie szkoły podstawowej (1939–1945)

Z Jabcok

Tajne nauczanie w zakresie szkoły podstawowej (1939–1945) – forma cywilnego oporu społeczeństwa, skierowana przeciw polityce okupacyjnych władz III Rzeszy zmierzającej do degradacji umysłowej i kulturowej młodych Polaków. Okupant dla osiągnięcia tego celu podjął szereg decyzji: 28 listopada 1939 Urząd Szkolny (Kreisschulamt) wydał zarządzenie zawieszenia nauczania historii; 12 grudnia 1939 nakazał zrewidować księgozbiory szkolne i usunąć z nich książki, w których znajdowały się „treści wrogie Niemcom”, 4 stycznia 1940 zobowiązał kierowników szkół do odebrania od dzieci podręczników historii, geografii oraz polskich czytanek i złożenia ich w urzędach gmin do 10 stycznia; 27 maja 1940 dostarczono szkołom wykaz książek dozwolonych w bibliotekach szkolnych; w sierpniu tegoż roku zwolniono z pracy nauczycielki - mężatki, których mężowie pracowali; 10 października 1940 zobowiązano szkoły do zaprenumerowania pisma wydawanego przez Niemców pt. „Ster”, które zastąpić miało podręczniki do wielu przedmiotów; 18 października 1940 kierownik Wydziału Szkolnego przy Urzędzie Szefa Dystryktu Warszawskiego zarządził usunięcie geografii „jako przedmiotu nauczania w szkole”; 26 kwietnia 1941 zakazano nauczycielom członkostwa i współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem; 7 czerwca 1941 polecono usunąć z klas wszystkie portrety, obrazy i popiersia postaci historycznych.

Te i inne ograniczenia programowe sprowadziły nauczanie do nauki czytania, pisania i rachowania. W tej sytuacji w grudniu 1939 Tajna Organizacja Nauczycielska (TON) zobowiązała szkoły podstawowe do tajnego nauczania dzieci geografii, historii i literatury polskiej. Odpowiedzialnym za organizację i nadzór tajnego nauczania w Grójeckiem był Bronisław Starczewski, kierownik Publicznej Szkoły Powszechnej nr 2 w Grójcu, członek powiatowego kierownictwa TON, członek ZWZ/AK.

Naukę zabronionych przedmiotów kierownicy szkół i nauczyciele organizowali głównie z poczucia obowiązku, ale także z przyczyn materialnych. Od drugiego kwartału 1940 roku tajnym nauczaniem kierowała Powiatowa Komisja Oświaty i Kultury w ścisłej współpracy z Tajną Organizacją Nauczycielską. PKOiK, a ściślej Komisja Tajnego Nauczania rejestrowała, nadzorowała tajne nauczanie w zakresie szkoły podstawowej i w miarę możliwości zaopatrywała je w podręczniki oraz udzielała nauczycielom pomocy materialnej, ułatwiała zakup towarów.

Tajne nauczanie w szkołach podstawowych w formach zorganizowanych i niezorganizowanych rozpoczęto nieco później niż tajne nauczanie w zakresie szkoły średniej. Przybierało ono różne formy. Nielegalnie zabronionych przedmiotów uczono w salach lekcyjnych i poza nimi. W pierwszym przypadku nauka odbywała się w czasie przeznaczonym na język polski, gimnastykę, rysunek, śpiew, albo zaraz po lekcjach, pod pozorem douczania dozwolonego przedmiotu, np. matematyki. Wtedy na stołach wykładano zeszyty do matematyki, a na tablicy wypisywano wzór jakiegoś działania arytmetycznego. Tajne nauczanie odbywało się w szkole także pod pozorem „odrabiania lekcji dozwolonych”, spowodowanego trudnymi warunkami mieszkaniowymi dzieci. Dla potrzeb tajnego nauczania wykorzystywano tzw. „lekcje ziołowe”, mające nauczyć dzieci rozpoznawania i zbierania ziół dla potrzeb niemieckiej farmacji (85 gatunków). Lekcje takie mogły odbywać się poza budynkiem szkolnym, np. na pobliskiej łące. Tajnemu nauczaniu służyły też wycieczki w pobliskie okolice szkoły. Pomoce naukowe (podręczniki, mapy, ilustracje) nauczyciele ukrywali we własnych mieszkaniach, w skrytkach szkolnych, w budynkach gospodarczych. W każdym z tych przypadków tajne nauczanie było ubezpieczane przez dzieci lub woźnych, którzy mieli obowiązek obserwowania terenu wokół szkoły i uprzedzanie nauczyciela o grożącym niebezpieczeństwie. O tej formie nauczania wiedzieli rodzice i dzieci. Tajemnica zajęć, zakaz sporządzania notatek w zeszytach, niszczenie kartek zapisanych podczas wykonywania ćwiczeń, sprawdzianów, przyciągały dzieci do nauki.

Z upływem czasu, gdy terror nasilał się lub gdy nauka w szkole z różnych powodów nie była bezpieczna, tajne nauczanie odbywało się w mieszkaniach nauczycieli, uczniów (zmieniano je dość często). Ta forma nauczania też musiała być ochraniana przez rodziców. Opłata za nie była zwykle dobrowolna, symboliczna, w części lub w całości w naturze, rzadziej w gotówce. Otrzymywane przez nauczycieli wynagrodzenie nie rozwiązywało ich trudności materialnych.

Z raportu Biura Informacji i Propagandy Obwodu Grójec–„Głuszec” Armii Krajowej z 22 października 1943 wiemy, że w powiecie grójeckim istniało wówczas 114 szkół, w których 369 nauczycieli uczyło 19 tysięcy dzieci. Tajne komplety realizujące douczanie zabronionych przedmiotów zorganizowało wówczas 13 placówek, w których 15 nauczycieli uczyło 94 uczniów. Liczba kompletów wzrosła w ciągu najbliższych miesięcy, szczególnie po upadku powstania warszawskiego, kiedy w powiecie znalazło się wielu nauczycieli z Warszawy.

Ile ostatecznie publicznych szkół w Grójeckiem prowadziło tajne nauczanie w zakresie szkoły podstawowej, ilu brało w nim udział nauczycieli, trudno dziś ustalić. Szacunkowo można przyjąć, że robiła to około połowa szkół i nauczycieli. Spora liczba placówek nie mogła prowadzić tajnego nauczania ze względu na to, iż funkcjonowały w miejscowościach zamieszkałych przez mniejszość niemiecką (okolice Błędowa, Góry Kalwarii, Coniewa, Warki). Tajnie uczyli m.in.:

Na lekcjach języka polskiego czytano zabronione utwory. Dzieci starsze (klasy V–VII) wiedziały czego w szkole nie wolno uczyć, o czym nie należy mówić, wiedziały jak zachować się w przypadku wizytacji Niemców. Nauczyciel mówiąc o zakazanych treściach, jeśli było to możliwe, stawał przy oknie i obserwował drogę, ulicę, podejście do budynku. Mimo zachowywania dużej ostrożności, od czasu do czasu zdarzały się jednak drobne, niegroźne „wpadki”.

Znaczna grupa nauczycieli tajnego nauczania w zakresie szkoły powszechnej łączyła nauczanie z działalnością w podziemnych organizacjach, głównie w Armii Krajowej i Szarych Szeregach. Z Armii Krajowej związani byli:

W związku z konspiracyjną działalnością w organizacjach zbrojnych i oświatowych zamordowano kilkunastu nauczycieli i nauczycielek. Znaczna ich część zginęła w pierwszej połowie 1944, kiedy to w związku ze zbliżającym się frontem do Grójca sprowadzono gestapo. Aresztowań w Grójeckiem dokonywało wówczas głównie warszawskie gestapo. Lista nauczycieli szkół powszechnych z tego terytorium, zamordowanych podczas okupacji jest długa. Oto kilka nazwisk.

19 stycznia 1944 w Grójcu aresztowano ks. prefekta Józefa Krupińskiego i 13 sierpnia tegoż roku rozstrzelano go na Pawiaku. 16 lutego 1944 (w wyniku zdekonspirowania działalności w organizacjach zbrojnych oraz w tajnym nauczaniu) w czasie zajęć lekcyjnych w Publicznej Szkole Powszechnej nr 1 w Grójcu, przy ul. Piotra Skargi, warszawskie gestapo aresztowało Wincentego Malickiego (1899–1944), Zygmunta Myszkiewicza, Stanisławę Przybyłowską (1903–1944). Myszkiewicz został zesłany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu-Brzezince, gdzie zginął zamordowany w 1944. Pozostałych rozstrzelano na Pawiaku lub w gruzach getta warszawskiego. Antoni Jaroszkiewicz (ur. 1903), nauczyciel Publicznej Szkoły Powszechnej nr 1 w Mogielnicy, 19 czerwca 1944 został zastrzelony w czasie ucieczki z budynku szkolnego, w którym przeprowadzano rewizję; prowadził on tajne nauczanie w zakresie szkoły średniej. W czerwcu 1944 Władysław Janik (ur. 1909), nauczyciel Publicznej Szkoły Powszechnej nr 2 w Mogielnicy został aresztowany i zesłany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu-Brzezince, gdzie zamordowano go w tym samym roku. W 1944, m.in. za tajne nauczanie, aresztowano i rozstrzelano na Pawiaku Ryszarda Zrobka (1902–1944), kierownika szkoły powszechnej w Pamiątce koło Grójca.

Bibliografia

  • Wanda Szeląg, Tajne nauczanie z zakresu programu szkoły podstawowej 1939-1945, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt czwarty, Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza - oddział w Grójcu, 1996, s. 97–102 – na podstawie źródeł:
  • Kroniki szkół m.in. w Zalesiu, wówczas gmina Lipie (dziś gmina Błędów), Lipiu, Grójcu (nr 1, 2);
  • Ankiety i wspomnienia nauczycieli w posiadaniu Zdzisława Szeląga;
  • Leon Nawrocki, Szkolnictwo i oświata w powiecie grójeckim w latach okupacji (1939-1945), [w:] Z lat wojny i okupacji 1939-1945, Warszawa 1970, t. 2, s. 183-200. Tu sporo nieścisłości;
  • M. Walczak, Ludzie nauki i nauczyciele podczas II wojny światowej. Księga strat osobowych, Warszawa 1995, s. 167, 348, 352, 385, 426, 456, 484, 523, 593, 647, 782.