Strajk chłopski w 1937 roku

Z Jabcok

Strajk chłopski w 1937 roku – jego celem była zmiana polityki gospodarczej rządu, poprawa położenia ekonomicznego zadłużonych, ubogich wieśniaków, uzyskanie korzystniejszego układu cen płodów rolnych, zmniejszenie nożyc cen miedzy produktami przemysłowymi i rolnymi, obniżenie opłat targowych związanych ze sprzedażą produktów rolnych. W trakcie trwania strajku ekonomicznego przekształcił się on w polityczny; żądano obalenia sanacyjnego rządu, protestowano głównie przeciw faszyzacji kraju. Strajk polegał na wstrzymaniu dostaw produktów rolnych do miast. Przeprowadzenie go Naczelny Komitet Wykonawczy Stronnictwa Ludowego uzgodnił z przywódcą Stronnictwa Ludowego, Wincentym Witosem, po procesie brzeskim przebywającym na emigracji politycznej w Czechosłowacji. Postanowiono wówczas, że decyzje w sprawie strajku podejmie nadzwyczajny, specjalnie w tej sprawie zwołany, Kongres Stronnictwa. Odbył się on 17 stycznia 1937 w Warszawie. Zebrani delegaci domagali się przejścia „od słów do czynów”, a ściślej do powszechnego strajku, marszu na Warszawę. Sprawę ustalenia terminu wykonania uchwały oddano Naczelnemu Komitetowi Wykonawczemu. Mimo, iż cenzura nie dopuściła do ogłoszenia uchwały w sprawie strajku, wiadomość o niej dotarła do zainteresowanych przez delegatów; którzy przystąpili do przygotowania Stronnictwa do strajku, a więc do werbowania nowych członków, zakładania kolejnych kół Stronnictwa Ludowego, do przeprowadzania wyborów do zarządów, organizowania wspólnych kursów ze Związkiem Młodzieży Wiejskiej RP, podczas których m.in. wygłaszano prelekcje o tematyce społeczno-politycznej. Ich treść spotykała się z gwałtownym atakiem prasy, głównie Stronnictwa Narodowego, które upatrywało w nich przejaw agitacji komunistycznej. Władze w meldunkach akcentowały wzrost lewicowej radykalizacji terenowych ogniw Stronnictwa Ludowego.

Utworzony w lutym 1937 roku Obóz Zjednoczenia Narodowego spotkał się z wrogością Związku Młodzieży Wiejskiej RP, który dostrzegł w nim kontynuację Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem. 21 lutego 1937, a więc w dniu ogłoszenia deklaracji ideowo-politycznej OZN-u, w Tarczynie rozpoczął się kurs Stronnictwa Ludowego i ZMW RP z udziałem 147 słuchaczy, m.in. z powiatu błońskiego, którego uczestnicy wzywali Naczelny Komitet Wykonawczy do wykonania uchwał podjętych przez Nadzwyczajny Zjazd Stronnictwa Ludowego. W czasie przygotowań do strajku władze administracyjne wzmogły inwigilację i aresztowania działaczy Stronnictwa Ludowego.

17 czerwca 1937 Naczelny Komitet Wykonawczy podjął uchwałę o rozpoczęciu w dniu 16 sierpnia dziesięciodniowego strajku. Mimo, iż była ona tajna, władze dostrzegły przygotowania oraz odnotowały agresywne wystąpienia działaczy stronnictwa domagających się likwidacji sanacyjnego systemu rządzenia, przywrócenia praw obywatelskich i wolności, opracowania planu przebudowy społeczno-gospodarczej, przeprowadzenia reform, w tym reformy rolnej. 15 sierpnia 1937 r., a więc w dniu „cudu nad Wisłą”, czyli bitwy pod Warszawą w 1920 r. z bolszewikami, na Święcie Czynu Chłopskiego w kilku rejonach kraju proklamowano tygodniowy strajk generalny chłopów, polegający m.in. na wstrzymaniu dostaw żywności do miast.

Uchwałę tę w powiecie grójeckim odczytał w dniu 15 sierpnia 1937 Antoni Dębski (1911–1970), sekretarz Zarządu Powiatowego Stronnictwa Ludowego, za co skazano go na 4 miesiące więzienia, z zawieszeniem na 2 lata. W dniu 15 sierpnia nie wszędzie zdołano odczytać uchwałę strajkową. Niekiedy przyjmowano ją później na targach, na zebraniach kół, lub dowiadywano się o niej z kolportowanych odezw strajkowych. Ze względu na niski nakład lub konfiskatę, ulotki te nie dotarły do wielu miejscowości.

Strajk na Mazowszu objął powiaty: błoński (80% wsi), ciechanowski, garwoliński, grójecki, płocki i warszawski. Nie był on tak powszechny jak np. w Małopolsce. Najsilniej wystąpił w tych powiatach, w których sieć organizacyjna Stronnictwa była bardziej rozwinięta, występowały słabsze wpływy Stronnictwa Narodowego, a większe Komunistycznej Partii Polski, która poparła strajk. Jej członkowie i sympatycy wzięli udział w zgromadzeniach i pochodach urządzanych m.in. 15 sierpnia 1937. Okręgowy Komitet KPP Warszawa Prawa-Podmiejska i Okręgowy Komitet KPP Warszawa Lewa-Podmiejska wydały dwie ulotki, nawołujące do wzięcia w nim udziału, pikietowania dróg prowadzących do miast oraz organizowania strajków solidarnościowych. 22 sierpnia na konfederacji Komunistycznej Partii Polski w Grójcu przedstawiciel okręgu wzywał członków m.in. do agitacji na rzecz strajku, pikietowania dróg, do żądania powrotu Witosa do Polski[1].

Strajku chłopskiego nie poparło Stronnictwo Narodowe i Polska Partia Socjalistyczna. Uważały one, że został wywołany w celu obrony interesów ekonomicznych tylko chłopów.

W powiecie grójeckim w 1936 roku Stronnictwo Ludowe liczyło 120 członków. Strajk na tym obszarze w 1937 r. współorganizowali: Adolf Korczak (1892–1962), członek Rady Naczelnej Stronnictwa Ludowego, prezes Zarządu Powiatowego w Grójcu i Stefan Szewczyk (1911–1989), sekretarz Zarządu Powiatowego. Mieli oni swą siedzibę w Kasie Spółdzielczej im. Stefczyka w Grójcu.

Aby strajk powiódł się ludowcy powiatu grójeckiego stosowali różne formy walki z łamistrajkami. W meldunku władze zanotowały: „Najliczniejsze wypadki terroru, przynajmniej na podstawie nadesłanych informacji – miały miejsce w powiecie grójeckim. Zatrzymywano furmanki jadące do Warszawy i zawracano, opornych bito i niszczono towar, uprząż na koniach itp. Były liczne wypadki strzelania koni, zdarzył się również jeden wypadek opornego woźnicy. Zdarzyły się również i akty sabotażu, pod Grójcem chłopi [u]piłowali topolę, która padając zatarasowała szosę i przerwała przewody telegraficzne, podpalono też dwukrotnie most na szosie krakowskiej pod Głuchowem. Krążą również niesprawdzone pogłoski o zastrzelenie jednego policjanta oraz zranieniu drugiego w czasie, gdy patrolowali szosę na rowerach. Ścisłe pilnowanie, aby nie dopuścić do łamistrajkowania, robiło swoje. W pierwszych dniach strajku w ogóle nikt nie odważył się wyjeżdżać. Dopiero później większe grupy furmanek pod eskortą policji wypuszczały się w drogę, a i to jedynie w dzień. Byli to przeważnie zawodowi furmani, bo chłopi przestrzegali dyscypliny strajkowej[2].

Ze szczegółowych meldunków wynika, że „16 sierpnia w Tarczynie Grójeckim na targu odbył się wiec. Chłopi odjechali z powrotem, wstawiono pikiety, aby wstrzymywać furmanki jadące do Warszawy. Zastrzelono furmana, Żyda z Grójca, zabito kilka koni opornym chłopom, policja eskortuje furmanki[3]. „Dnia 17 sierpnia na szosie krakowskiej, w pobliżu wsi Grzędy koło Tarczyna, powiat grójecki, na wiozącego mleko z majątku Golianów [Goliany w gminie Błędów] furmana, Wacława Kiljana, napadli zaczajeni w rowie czterej nieznani osobnicy, którzy pobili Kiljana, obelżywie go wymyślając, a następnie wzywali do szanowania proklamowanego strajku rolnego[4]. W tym samym dniu „W powiecie grójeckim na szosie krakowskiej, na 4 km od Tarczyna w kierunku Warszawy, Dąbski Józef, Płużyczka Wacław i Osiński Józef podcięli topolę, która padając na szosę złamała słup telegraficzny i przerwała trzy przewody oraz zatarasowała szosę utrudniając przejazd. Sprawcy zostali zatrzymani przekazani do Sądu Grodzkiego w Grójcu, gdzie po przesłuchaniu zostali zwolnieni[4]. „Dnia 22 b.m. o godz. 21 na szosie krakowskiej przy wsi Jabłonowo, gmina Młochów, nieznany osobnik przejeżdżający na rowerze od strony Tarczyna w kierunku Raszyna zastrzelił z rewolweru konia Ziętarka Antoniego ze wsi Wólka Tracka, gm. Komorniki, pow. grójeckiego, który wiózł wozem warzywa na sprzedaż do Warszawy[5].

W powiecie grójeckim, podobnie jak i w innych powiatach w kraju, Stronnictwo Narodowe krytykowało akcję strajkową chłopów. Tak np. 22 sierpnia 1937 na zebraniu Stronnictwa Narodowego w Goszczynie, instruktor Stronnictwa, Zygmunt Nowicki, przekonywał zebranych, że strajk był finansowany przez Żydów[6].

Strajk chłopski w powiecie grójeckim został spacyfikowany po paru dniach. W kraju od kul policji poległo 42 chłopów, aresztowano ok. 4 tysięcy, wielu zostało rannych.

Za udział w strajku na karę 5 lat więzienia skazany został Ludwik Skowron.

Przypisy

  1. Strajk chłopski w 1937 r. Dokumenty archiwalne, Warszawa 1960, t. 1, s. 162, 141-142, 212-216; t. 2, s. 246-250, 290-291, zobacz bibliografię.
  2. Strajk chłopski w 1937 r. Dokumenty archiwalne, Warszawa 1960, t. 1, s. 214.
  3. Strajk chłopski w 1937 r. Dokumenty archiwalne, Warszawa 1960, t. 1, s. 219.
  4. 4,0 4,1 Strajk chłopski w 1937 r. Dokumenty archiwalne, Warszawa 1960, t. 2, s. 193.
  5. Strajk chłopski w 1937 r. Dokumenty archiwalne, Warszawa 1960, t. 2, s. 195.
  6. Strajk chłopski w 1937 r. Dokumenty archiwalne, Warszawa 1960, t. 2, s. 189.

Bibliografia

  • Zofia Romanowska, Strajk chłopski 1937 roku, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt dziewiąty, Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza - oddział w Grójcu, 2000, s. 100-104 – na podstawie źródeł:
  • Archiwum Naczelnego Komitetu PSL, Relacja Batalionów Chłopskich. Okręg II. Obwód Grójec. Antoni Dębski; relacje Komendy Obwodu, sygn. R-12;
  • Bolesław Pietrzak, Czerwony kwiat koniczyny. Wspomnienia, Warszawa 1971, s. 177, 183;
  • Strajk chłopski w 1937 r. Dokumenty archiwalne, Warszawa 1960, t. 1, s. 142, 189, 214, 219, 315, t. 2, s. 193, 195;
  • Zygmunt Hemmerling, Stronnictwo Ludowe na terenie województwa warszawskiego w latach 1931-1939, [w:] Ruch Ludowy na Mazowszu, Kurpiach i Podlasiu. Red. Aleksander Łuczak, Warszawa 1975, s. 137-138;
  • Jan Borkowski, Rozwój organizacyjny Stronnictwa Ludowego w latach 1931–1939, „Roczniki Dziejów Ruchu Ludowego”, nr 10: 1968, s. 196.