Mord w Budkach Petrykowskich

Z Jabcok

1 grudnia 1945 r. pod wsią Budki Petrykowskie doszło do skrytobójczego mordu politycznego dokonanego przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Zamordowano działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego:

  • Zbigniewa Tadeusza Hanke (sędziego Sądu Grodzkiego w Grójcu i delegata Rządu na Kraj, przewidywanego przez rząd RP w Londynie na wojewodę warszawskiego),
  • Bolesława Łukowskiego, kierownika Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik”
  • Tadeusza Liszkiewicza, żołnierza Armii Krajowej i nauczyciela grójeckiego liceum.

Czwarty z aresztowanych, rolnik z Kolonii Krobów, Józef Sikorski, przeżył. Kiedy usłyszał strzał, upadł, a później wygrzebał się z płytkiego grobu. To dzięki niemu prawda o zbrodni wyszła na jaw – zawiadomił władze PSL i złożył zeznanie przed sądem.

Historia

Na terenach wyzwolonych spod okupacji niemieckiej lubelski Komitet Wyzwolenia Narodowego, wsparty przez Armię Czerwoną organizował swoją administrację, która nie spotykała się z poparciem społecznym i politycznym byłych środowisk konspiracji niepodległościowej. Walka z opozycją jawną i niejawną odbywała się przy pomocy terroru, m.in. przez dokonywanie zabójstw, stosowanie tortur fizycznych i moralnych, wymuszanie zeznań, wyjaśnień i bezpodstawnych oskarżeń. Eliminacją z życia politycznego opozycji zajmowały się specjalne grupy złożone z funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Przełożonymi i rozkazodawcami byli: Józef Kole, kierownik Wydziału Ekonomicznego Komitetu Centralnego Polskiej Partii Robotniczej (PPR) i jego żona, Magda Tremblińska (zm. 1994), była działaczka Komunistycznej Partii Polski, sekretarz Komitetu Wojewódzkiego. Ona to Jakubowi (Kubie) Krajewskiemu, ps. „Pestka”, sekretarzowi Komitetu Powiatowego PPR w Płocku, przekazała polecenie wyłączenia z działalności politycznej niewygodnych członków m.in. Polskiej Partii Socjalistycznej, aktywnych działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego, tzn. aresztowania ich i zlikwidowania pod jakimkolwiek pozorem. Magda Tremblińska poleciła mu też, aby to zadanie przekazał Władysławowi Rypińskiemu „Ryga”, „Stary” z Łęgu k. Płocka, byłemu partyzantowi Gwardii Ludowej, a potem Armii Ludowej, aby ten zorganizował z milicjantów grupę specjalną i skrupulatnie wykonywał rozkazy otrzymane od sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PPR w Warszawie.

W utworzonej grupie znaleźli się ludzie z byłego oddziału Armii Ludowej, którzy w 1945 jako funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej pracowali w okolicach Płocka. Grupa ta uprowadzała i mordowała opozycjonistów m.in. PSL. Zadania do wykonania przekazywał Lucjan Markowski, zastępca kierownika Wydziału Rolnego Komitetu Wojewódzkiego PPR w Warszawie, w czasie okupacji gwardzista, ps. „Czołg”. W sobotę 1 grudnia 1945 samochodem komitetu partii wiózł on do Grójca towarzyszy z partyzantki w Płockiem, m.in.: Edwarda Tyburskiego (1926-1982), ps. „Pepeszka”, Władysława Wójcika, lat 27 i Sokołowskiego. Grupa 8 mężczyzn, funkcjonariuszy Ministerstwa Urzędu Bezpieczeństwa, umundurowanych i po cywilnemu, uzbrojona w rewolwery i karabiny maszynowe, w godzinach przedpołudniowych i wieczornych zabrała z domów na samochód ciężarowy:

  1. Józefa Sikorskiego (1891-1970) – bogatego rolnika, działacza PSL. Podczas rewizji zabrano mu z kieszeni kenkartę i 5700 ówczesnych złotych;
  2. Zbigniewa Tadeusza Hanke (ur. 1905) – działacza Stronnictwa Narodowego, od 28 sierpnia 1936 do 1 grudnia 1945 prezesa Sądu Grodzkiego, w czasie okupacji Delegata Powiatowego Rządu RP, przewodniczącego Sądu Specjalnego działającego przy Delegacie Powiatowym, przewidzianego na wojewodę warszawskiego. 17 stycznia 1945, a więc w dwa dni po wypędzeniu Niemców z Grójca, został aresztowany przez polskie i radzieckie władze bezpieczeństwa i przed wywiezieniem do Związku Radzieckiego osadzony w obozie przejściowym w Przyłęku koło Ryk. „Zwolniony został na skutek interwencji kolegów - prawników[1]”. Wacław Jaroszyński, były członek Armii Krajowej, bliski przyjaciel Hankego, świadczył, że wywiad Armii Krajowej ustalił wówczas, że wyrok na Hankego wydany został trzy tygodnie wcześniej, o czym skazany wiedział, wahał się jednak, co zrobić - czy czekać na mianowanie go wojewodą, czy przyprowadzić się do Katowic. Wahał się zbyt długo.
  3. Bolesława Łukowskiego (ur. 1882) – członka PSL, w czasie okupacji hitlerowskiej prezes Stronnictwa Narodowego, zastępca Delegata Powiatowego Rządu RP, członek Komisji Gospodarczej przy Komendzie Obwodu AK Grójec-„Głuszec”, dyrektor Spółdzielni Rolniczo-Handlowej;
  4. Tadeusza Liszkiewicza – przed 1939 oficera zawodowego, w czasie okupacji ppr. Armii Krajowej, ps. „Zbigniew”, po 1945 nauczyciela przysposobienia wojskowego w Gimnazjum i Liceum w Grójcu.

Piątym uprowadzonym miał być Stefan Nastula, księgowy młyna „Greno” w Grójcu, którego jednak nie zastano w domu przy stacji kolejki wąskotorowej.

Ok. godz. 20 uprowadzeni mężczyźni przewiezieni zostali samochodem do wsi Konie (dziś gmina Pniewy). Samochód stanął przed domem Wystrycha, u którego odbywała się zabawa z udziałem uzbrojonych byłych żołnierzy z Armii Krajowej. Nie wiedzieli oni, że koledzy ich czekają na „przesłuchanie” i rozstrzelanie. Uprowadzonych po cichu wprowadzono do jednej z izb, w drugiej (w mieszkaniu Józefy Niewiadomskiej, sekretarza miejscowej komórki PPR) zasłonięto okno kocem, zapalono świece i pojedynczo wzywano na „przesłuchanie”. Pytano o przynależność do partii w czasie okupacji i po jej zakończeniu. W trakcie „przesłuchania” niektórych uprowadzonych bito (Tadeusza Liszkiewicza), wszystkim odebrano wierzchnie okrycia (kożuchy, jesionki), zegarki, biżuterię (obrączki, pierścionki), pieniądze. Potem przetransportowani zostali na skraj wsi Budki Petrykowskie i Nosy-Poniatki (18 km od Grójca). Tu wyprowadzono ich z samochodu, ustawiono w bruździe pola należącego kiedyś do Banaszewicza, dziś do Stefana Gałązki, położonego przy szosie z Grójca do Mszczonowa i polecono rozebrać się. Wówczas uprowadzeni zrozumieli, co ich czeka i zaczęli prosić, aby im darowano życie, tłumaczyli się, że są niewinni. Wg świadectwa Józefa Sikorskiego dca grupy powiedział „(...) straciliście naszych trzech ludzi i ze mną byście to samo zrobili, gdybym tam był”. Zrozumiał on wówczas, „że chodzi o trzech funkcjonariuszy bezpieczeństwa, którzy kilka dni temu zginęli z rąk nieujawnionej bandy (...)”. Kiedy sędzia Hanke powiedział „szukajcie winnych między sobą”, jeden z żołnierzy uderzył w twarz Sikorskiego i sędziego, po czym padły strzały. Dwóch zginęło natychmiast, trzeci (Tadeusz Liszkiewicz) odniósł lekkie obrażenia, zgon nastąpił wskutek uduszenia ziemią, którą go zasypano, co ustalił lekarz. Józef Sikorski został lekko ranny, upadł do rowu i leżąc twarzą do ziemi udał zabitego. Następnie „ubecy” wrzucili wszystkich czterech mężczyzn do pogłębionej bruzdy, osypali ziemią. Kiedy odjechali, półnagi (w kalesonach) Józef Sikorski wydostał się z dołu i schronił u mieszkającego w pobliżu biednego rolnika, Szymańskiego, wysiedlonego spod Warki. Ten nakarmił go i położył spać. nazajutrz ubrał go, wsadził na wóz konny, przykrył słomą i przewiózł do Krobowa. Córka, Marianna (Piwowarska) powiadomiła o zdarzeniu Fajta, a ten rodziny zamordowanych.

Noc z 2 na 3 grudnia Sikorski spędził poza domem, następnie o zdarzeniu powiadomił Antoniego Dębskiego, wówczas I wiceprezesa Zarządu Powiatowego PSL. W poniedziałek 3 grudnia korzystając z okazji, iż Ryszkowski wiózł do Warszawy świnie, zabrał się z nim, jako pomocnik i w Warszawie schronił się w ambasadzie USA. Po paru dniach zgłosił się do Zarządu Wojewódzkiego PSL i tu zdał relację, a potem 13 grudnia w obecności prokuratora, Henryka Biernackiego i adwokata Józefa Fabijańskiego złożył zeznanie przed Janem Tomaszewskim, sędzią śledczym Sądu Okręgowego w Warszawie z siedzibą w Grójcu i w obecności prokuratora i sędziego mjra Czaplickiego, funkcjonariusza Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w stolicy. Czynność ta nie spowodowała wszczęcia postępowania dla ujawnienia okoliczności i sprawców zbrodni. Mocodawcy jej nie zostali ujawnieni i ukarani. Pozostali m.in. w Milicji Obywatelskiej.

W 1957 na wniosek żony Zbigniewa Hankego, Haliny, Prokuratura Powiatowa w Grójcu wszczęła śledztwo, w wyniku którego zarzut o dokonanie zbrodni postawiono 8 funkcjonariuszom Urzędu Bezpieczeństwa. W toku postępowania przygotowawczego sprawa została przejęta przez Prokuraturę Wojewódzką w Warszawie, następnie Izba Karna Sądu Najwyższego w Warszawie postanowieniem z 10 maja 1958 (sygn. akt I KO 72/58) śledztwo umorzyła na podstawie amnestii ogłoszonej ustawą z 22 lutego 1947. I tym razem mocodawcy i sprawcy mordu pozostali bezkarni.

W skład 8-osobowej grupy egzekucyjnej, wg ustaleń Izby Karnej Sądu Najwyższego, wchodzili m.in.: Władysław Rypiński (dca), Edward Tyburski, Władysław Wójcik, Lucjan Markowski i Wacław Zawadzki, wówczas wszyscy urzędnicy państwowi. Sąd umorzenie sprawy uzasadnił tym, że „wypadki miały miejsce w okresie, gdy walka polityczna doznała nasilenia i miały miejsce liczne napady zbrojne na urzędy, funkcjonariuszy bezpieczeństwa i milicji oraz działaczy społecznych, których zabijano (...). Okres, w którym podejrzani dokonali zarzucanych im czynów, był na tym terenie okresem szczególnie nasilonych walk. Milicjanci nie spali w domach, a na posterunkach (...)” - sygn. akt I KO 72/58. Uzasadnienie odwołuje się do działań poakowskiego podziemia, które w odpowiedzi „na kolejną okupację”, na więzienie, brutalne traktowanie i deportacje m.in. niektórych żołnierzy AK, za współpracę z Milicją Obywatelską i Urzędem Bezpieczeństwa wykonało wiele „wyroków”. Tak np. w drugiej połowie 1945 roku Ruch Oporu Armii Krajowej „zlikwidował”:

  • w maju – Gołębiowskiego, kierownika Urzędu Bezpieczeństwa w Warce;
  • 5 (7?) lipca w Grójcu – Jerzego Grussa (ur. 1906), lekarza Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego oraz jego żonę Jadwigę (ur. 1909);
  • 8 czerwca – Władysława Inowolskiego (ur. 23 listopada 1898), kierownika Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego;
  • Teofila Szymańskiego (ur. 8 czerwca 1916), referenta Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego;
  • 14 października – Antoniego Jaskólskiego (ur. 1923), byłego żołnierza Gwardii Ludowej, komendanta posterunku Milicji Obywatelskiej w Borowem, gmina Mogielnica;
  • 20 listopada – 2 funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa w Grójcu;
  • 21 listopada dokonano nieudanego napadu na Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa, który znajdował się w budynku Zgromadzenia Córek Maryi, byłej siedzibie gestapo. Zginęło wówczas dwóch wartowników: Józef Stańczyk i Jan Krawiecki.

18 kwietnia 1990 Józef Ruszkowski, w imieniu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Obwód Grójec –„Głuszec” przesłał do Ministerstwa Sprawiedliwości zawiadomienie o przestępstwie, polegającym na zabójstwie trzech mieszkańców Grójca (i usiłowanie zabójstwa czwartego) dokonanym przez funkcjonariuszy byłego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w 1945. Alina Piech-Sobechowicz, prokurator Prokuratury Rejonowej w Grójcu, postanowiła umorzyć śledztwo wobec tego, że postępowanie karne dotyczące tego czynu zostało prawomocnie ukończone.

21 kwietnia 1992 o godz. 15, na miejscu mordu, staraniem Światowego Związku Armii Krajowej Okręg Warszawski - Ośrodek Grójec, a szczególnie jego prezesa, Bogusława Kolwasa (ur. 1918), ps. „Stopka”, byłego komendanta ośrodka I ZWZ Grójec (styczeń 1940-styczeń 1941), a potem adiutanta i zastępcy adiutanta Komendy Obwodu, na miejscu egzekucji odsłonięto skromny pomnik na betonowym fundamencie o wymiarze 80 x 80 x 60 cm, z tablicą informacyjną: „Zbigniew Hanke // Tadeusz Liszkiewicz // Bolesław Łukowski // żołnierze Armii Krajowej // zamordowani 1 XII 1945 r. przez służby bezpieczeństwa PRL”.

Uroczystość poprzedzona została mszą polową z udziałem Kompanii Honorowej Wojska Polskiego, kombatantów z Grójca oraz licznie zgromadzonego społeczeństwa z okolicznych miejscowości (ok. 100 osób). Pomnik wzniesiony został kosztem 6 759 500 zł. Na sumę tę złożyły się głównie dary Urzędu Gminy i Miasta Grójec (5 mln ówczesnych złotych), i Urzędu Gminy Jasieniec (2 mln).

Przypisy

  1. Henryk Świderski, Armia Krajowa w Obwodzie Grójec – „Głuszec”, s. 237.

Bibliografia

  • Zofia Romanowska, Skrytobójczy mord w Budkach Petrykowskich, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt ósmy, Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza - oddział w Grójcu, 1999, s. 97-102 – na podstawie źródeł:
  • Postanowienie Prokuratury Rejonowej w Grójcu z 30 września 1996 o umorzeniu śledztwa w sprawie zabicia przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa w dniu 1 grudnia 1945 w Grójcu Zbigniewa Hankego, Tadeusza Liszkiewicza i Bolesława Łukowskiego;
  • Protokół z przesłuchania świadka [Józefa Sikorskiego] przez sędziego śledczego Sądu Okręgowego w Warszawie w dniu 13 XII 1945 w: „Krytyka. Kwartalnik Polityczny” 1980, nr 6, s. 106-109;
  • Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie: Orzeczenie Sądu w sprawie sześciu oskarżonych o nielegalną działalność w Ruchu Oporu Armii Krajowej z 5 grudnia 1947, sygn. Sr/1424/47;
  • Unieważnienie wyroku, sygn. VIII 421/92. Postanowienie z 30 marca 1992;
  • Stefan Korboński, W imieniu Kremla, Paryż 1956, ustęp „Żywcem pogrzebany”, s. 76-78. Tu kilka nieścisłości i błędów;
  • Tadeusz Żenczyński, Dramatyczny rok 1945, Warszawa 1981, s. 192;
  • Mirosław Prandota, Powrót z zaświatów, „Odrodzenie” 1989, nr 12: 25 marca, s. 6;
  • Mirosław Prandota, Raport zza grobów, w: Białe plamy, Warszawa 1989, s. 92-124. [Seria] Reporterska Aukcja Zdarzeń [Nr] 3. W reportażu sporo błędów;
  • Pięć dokumentów, „Tygodnik Kulturalny 1989, nr 35: 27/28 sierpnia, s. 11;
  • Jerzy Kania, „Wam się Witos podobał?” Świadek zza grobu, „Zielony Sztandar” 1989, nr 47, s. 3-4;
  • Jerzy Morawski, Dla partii życia nie szczędzę. Jak komando UB dokonało zbrodni na działaczach PSL z Grójca, „Życie Warszawy” 1996, nr z 19 stycznia, s. 6;
  • Jerzy Morawski, Krwawe oblicze Wiesława, „Życie” 1997, nr z 6-7 grudnia, s. 10-11;
  • Henryk Świderski, Armia Krajowa w Obwodzie Grójec - „Głuszec”, Warszawa 1993, ustęp „Dramatyczne sytuacje i wybory”, s. 237-244;
  • Leszek Żebrowski, Bandy pozorowane 1944-1947. Partyjne oddziały partyzanckie, „Gazeta Polska” 1996, nr 45: 7 listopada, s. 15;
  • Żołnierze Armii Ludowej polegli i zamordowani przez podziemie zbrojne po wyzwoleniu kraju, Warszawa 1997, s. 34, 41, 45, 48, 118, 122, 128.