Publiczna Szkoła Podstawowa im. Stanisława Fiedorowicza w Lipiu

Z Jabcok

Publiczna Szkoła Podstawowa im. Stanisława Fiedorowicza w Lipiu – publiczna szkoła podstawowa w Lipiu, w obecnym charakterze (szkoła świecka, powszechna) funkcjonująca z przerwami od 1870 roku, choć jej początki sięgają końca XVI wieku, kiedy to rozpoczęła działalność jako przykościelna szkoła parafialna.

Historia

Szkoła parafialna (XVI–XVII wiek)

Początek szkolnictwu elementarnemu w Lipiu dała szkoła parafialna uruchomiona w końcu XVI w. (1595 rok), kiedy to Jan Lipski, dziedzic wsi, ufundował kościół. W 1603 r. bp Wawrzyniec Goślicki przeprowadził wizytację kościoła, z której sporządził protokół i napisał w nim: „Dom plebana, wikarych i szkolny pod jednym dachem dobrze zbudowany i pokryty”. Ponieważ uposażenie kościoła było skromne, dwa lata później, żaden z księży świeckich nie chciał przyjąć parafii. W związku z tym fundator sprowadził do Lipia karmelitów trzewiczkowych i prawdopodobnie wzmiankowany dom zamienił na klasztor. Nie wiadomo, czy karmelici utrzymywali szkołę.

Pierwsza świecka szkoła (1870–1915)

W 1865 klasztor został przez Rosjan skasowany. Ze szczątków zachowanych przekazów wiemy, że świecka, jednoklasowa, elementarna, gminna szkoła powstała w 1870 r. i do lipca 1915 mieściła się w sali na pierwszym piętrze poklasztornego gmachu. Znajdowało się w niej 60 ławek, a uczniów przychodziło ok. 100 i więcej. Ci, dla których zabrakło w nich miejsca, siedzieli na przynoszonych stołkach. W budynku mieściły się też dwa małe pokoiki dla nauczyciela. Pracował w niej Kazimierz Dzierzbicki, który od 14 grudnia 1871 musiał uczyć czytać i pisać w języku rosyjskim, a od 25 maja 1874 realizować programy obowiązujące w Cesarstwie Rosyjskim. Szkołę tę na krótko spolszczył w 1905 r. nauczyciel, przyjaciel Tomasza Nocznickiego, Jan Wybraniec, który za to został zwolniony z pracy.

Budowa nowego budynku szkoły, nadanie patrona szkoły (1912–1934)

10 stycznia 1912 zgromadzenie gminne uchwaliło budowę 3 szkół, w tym jednej w Lipiu. 13 dni później (23 stycznia) zgromadzenie jako inicjatorów budowy jednogłośnie obrało rolników: Tomasza Nocznickiego i Antoniego Oraczewskiego (w roku 1930 członka Rady Gminy). Wybranie Nocznickiego nie spodobało się księdzu proboszczowi Henrykowi Staniszewskiemu, który wg oświadczenia gospodarzy: Antoniego Moraczewskiego, Tomasza Nocznickiego, byłego wójta Stanisława Nowocienia (1864–1936), Józefa Wójcika, Franciszka Oraczewskiego, Pawła Wiechowskiego, ogłoszonego w „Zaraniu”, (2 lutego 1912, nr 8, s. 185-186), skrycie agitował przeciw nim. 2 lutego 1912 na wniosek pełnomocników, wójt Antoni Kępka z Daszewic, zwołał zgromadzenie gminne, aby wybrać nowy komitet budowy szkół. Zebranie to przekształciło się w agitację przeciw tej inicjatywie. W tym duchu wypowiedzieli się ksiądz i dwóch dziedziców: Kazimierz Higersberger z Trzylatkowa i Władysław Pszczółkowski z Machnatki. „Najpierw ks. Staniszewski ręce swe załamał z rozpaczy, że oto Nocznicki został wybrany pełnomocnikiem (...). P. Pszczółkowski, „obywatel” z gorącością wielką (...) przekonywał: „kto katolik, niech nie uchwala nic, niech się ludzie rozejdą, dopóki nie zmienią pełnomocników tych, którzy byli pobudką uchwały, co do budowy szkół. Na budowanie szkół jesteśmy za ubodzy; utrzymanie szkół jest drogie. Nauczyciele chcą pokojów. Jak się dziura w podłodze zrobi, nauczyciel pisze do władz i gmina musi reperować. Jeżeli zgodzicie się na budowę szkół, zmarniejecie, bydło musicie posprzedawać. Lepiej jeszcze sto lat być ciemnym, niż budować szkoły”.

Do wzniesienia gmachu szkolnego przed I wojną światową nie doszło. W lipcu 1915 Rosjanie przygotowując pozycje obronne we wsi Cesinów, w obawie, aby wieża kościelna nie stała się punktem obserwacyjnym, zbombardowali klasztor, a 19 lipca 1915 spalili wieś, w tym i szkołę, która przestała funkcjonować; ponownie zaczęła działać w 1917 roku, a więc podczas okupacji niemieckiej (16 lipca 1915–11 listopada 1918). Odtąd z przerwami spowodowanymi brakiem nauczyciela lub lokalu, funkcjonowała z trudem w wynajmowanych izbach, w domach prywatnych. Początkowo uczono na plebanii, potem m.in. u Leona Płużyńskiego. Archiwum szkoły, które znajdowało się u jej opiekuna, Ignacego Rybickiego, spaliło się w jego domu.

Ponieważ od 1 lipca 1922 r. nauczyciel nie miał gdzie uczyć, 17 stycznia 1923 zwołano zebranie gminne, które uchwaliło zbudowanie 7-klasowej publicznej szkoły powszechnej oraz wybrało czteroosobowy Komitet Budowlany. Gmach postanowiono wznieść na placu wydzielonym z majątku Lipie (190,4 ha), przekazanym na rzecz państwa polskiego przez dziedzica, Stanisława Dałło Fiedorowicza (1890–1919). 2 listopada 1918 sporządził on testament, w którym napisał: „Wolą moją ostatnią jest, aby majątek mój Lipie, po śmierci mej użytkowała dożywotnio w całości matka moja, Maria z Siejanowskich Fiedorowiczowa. [...] Po śmierci matki mojej, majątek Lipie przeznaczam i zapisuję w całości prawowitemu Narodowemu Rządowi Polskiemu z prośbą o użytkowanie go w celu oświaty ludowej, w szczególności: wykształcenia rolniczego dla ludu”. Testator zmarł 14 grudnia 1919 r. w wieku 29 lat, jego matka zaś w 1920 roku. Zabiegi o wydzielenie 10 mórg (5,6 ha) ziemi pod szkołę i inne towarzyszące budynki, ogród szkolny, ogródki dla nauczycieli, na skutek opieszałości i obstrukcji urzędniczej różnych szczebli, braku woli politycznej starosty, Stanisława Gołąba, członka Narodowej Demokracji, inspektora Rudolfa Janiszewskiego, prezesa Rady Szkolnej Powiatu Grójeckiego, ziemianina Władysława Leszczyńskiego (1873–1963) z Kopanej, ziemianina Stanisława Czekanowskiego (1868–1963), kuratora majątku, trwały ponad 2 lata. Zakończyły się pozytywnie dzięki m.in. zabiegom posła Tomasza Nocznickiego w Starostwie Powiatowym, w Urzędzie Wojewódzkim, Jeneralnej Prokuratorii oraz nagłośnieniu w ogólnopolskim czasopiśmie PSL „Wyzwolenie”. W czasie starań o lokalizację placówki nauczyciele napotykali na duże pokłady obojętności mieszkańców wsi, którzy nie interesowali się losem szkoły i nie chcieli udostępniać swoich wolnych izb dla uczenia dzieci.

Na potrzeby szkoły ostatecznie wydzielono obszar między drogami prowadzącymi do Trzylatkowa i Ziemięcina. Komitetowi budowy szkoły prezesował ziemianin, Roman Czarkowski (1891–1963), właściciel majątku ziemskiego Głudna. Wg zapisu kierownika szkoły, miejscowa społeczność nie interesowała się budową placówki. Zarządzenie gminy, aby mieszkańcy zwieźli kamień na fundamenty zostało zbojkotowane, co spowodowało zwiększenie kosztów, gdyż trzeba było wykonać je z nienajlepszej cegły pochodzącej z cegielni Czarkowskiego. Uroczyste poświęcenie i wmurowanie kamienia węgielnego pod szkołę odbyło się 1 sierpnia 1926 r. W trakcie starań o uzyskanie lokalizacji, a potem budowy szkoły, dzieci uczono w izbach wynajętych z niemałym trudem i po interwencji inspektora oświaty; w domu Franciszka Nowocienia (1924/1925), Józefa Jakubczyka (1925/1926), a potem u Płużyńskiego (1926/1927). Trudne warunki pracy nauczycieli w małych chłopskich izbach, wysoki czynsz wynajmowania ich, skłoniły Dozór Szkolny do przeniesienia nauki dzieci (20 października 1927) do jednej izby parterowej części wznoszonego budynku, pokrytego tymczasowo strzechą. Odtąd stopień organizacyjny placówki, wraz z oddawaniem do użytku kolejnych izb, podnosił się. W roku szkolnym 1928/1929 z jednoklasowej stała się dwuklasową z 5 oddziałami i dwoma nauczycielami, w 1931 pełną, 7-klasową szkołą powszechną. Równolegle wzrastała liczba nauczycieli od jednego do czterech (plus katecheta). Prace wykończeniowe piętrowego, ośmioizbowego budynku oraz wyposażenie go, ogrodzenie, trwało do roku szkolnego 1936/1937 wyłącznie. Mimo to, jednostronną decyzją prezesa Komitetu Budowy, nie aprobowaną przez kierownika szkoły, budynek oficjalnie poświęcono 18 listopada 1934 r. i placówce nadano imię Stanisława Fiedorowicza. Uczęszczały do niej dzieci ze wsi: Lipie, Machnatka, Cesinów Las, Głudna, Trzylatków Mały, Trzylatków-Parcela (po 1945), Ziemięcin, Wilkonice, Zalesie (1974–1984). W miarę upowszechniania się obowiązku szkolnego liczba uczniów wzrastała i w latach 1934–2001 wahała się na poziomie od ok. 290 do 350. Tak np. w roku szkolnym 1934/1935 do szkoły uczęszczało 293 dzieci, w 1935/1936 – 328, w 1938/1939 – 324.

Działalność szkoły w dwudziestoleciu międzywojennym

Polepszenie warunków lokalowych nauki dzieci, zgodnie z interesem narodu i odradzającego się po 123 latach niewoli państwa, nauczyciele wykorzystali m.in. do pracy nad kształceniem obywatelskich i państwowotwórczych uczuć nie tylko dzieci, ale i lokalnej społeczności. Cel ten osiągano poprzez treści nauczania, utworzenie biblioteki (1926), prenumeratę czasopism (w 1926 - 10 tytułów), pracę z młodzieżą w zorganizowanych w 1935 r. kołach: Polskiego Czerwonego Krzyża, Szkolnej Kasy Oszczędności, Ligi Morskiej i Kolonialnej (1937), urządzanie uroczystości, capstrzyków z okazji imienin (19 marca), a potem śmierci (12 maja 1935) Józefa Piłsudskiego (1867–1935), naczelnego wodza, Edwarda Rydza-Śmigłego (1886–1941), 3 Maja, odzyskania niepodległości (11 listopada). Dla konsolidacji mieszkańców obwodu szkolnego wokół społeczno-gospodarczych i kulturalnych potrzeb środowiska nauczyciele utworzyli Wieczorowy Uniwersytet Ludowy (11 listopada 1934), Kurs Rolniczy (1936) oraz koła: Towarzystwa Popierania Budowy Szkół Powszechnych (1935), Byłych Wychowanków Szkoły Powszechnej w Lipiu (1936), Związku Młodzieży Wiejskiej „Siew” (1931), Związku Strzeleckiego. W ostatnich dwóch latach istnienia II RP szkoła wzmogła opiekę nad dziećmi biednych rodziców. I tak: 22 grudnia 1937 koło PCK obdarowało je koszulkami, kołnierzykami, chusteczkami do nosa; od 25 stycznia 1938 razem z proboszczem rozpoczęto ich dożywianie oparte na produktach ofiarowanych przez mieszkańców obwodu szkolnego. Najmniejszą ofiarnością wówczas wykazali się rolnicy z Lipia, szczególnie bogatsi.

Ówczesny kształt i wyposażenie budynku było dziełem zabiegów m.in. Komitetu Budowy, Dozoru Szkolnego, opiekunów placówki, Gminy Lipie, osiągnięcia zaś dydaktyczno-wychowawcze wypracowali nauczyciele i kierownicy szkoły, szczególnie zasłużony Stanisław Grzeszczyk (1924–1932), kronikarz placówki oraz Stanisław Lewandowski (10 października 1934–1 września 1935), Bronisław Starczewski (1935/1936, 1938/1939), Stanisław Jeziorski (1936/1937); w lipcu 1939 kierownikiem szkoły mianowany został Marceli Jasiorowski (1909–1964).

Po opanowaniu przez Niemców powiatu (8 września 1939) decyzją niemieckiego starosty (Hugo Hempel) naukę wznowiono 4 grudnia 1939. Kierownictwo placówki, po Marcelim Jasiorowskim, który jako żołnierz przebywał w niewoli sowieckiej, potem niemieckiej, na krótko objęła żona, Teodora (1906–2000), a po jego powrocie (16 marca 1940) ponownie on sam. Lata od 1 września 1939 do 16 stycznia 1945 należały do wyjątkowo trudnych w dziejach szkoły. Zajęta ona bywała nader często przez wojsko niemieckie (w 1940 r. - 3 razy, w 1941 - od marca do czerwca) lub przez Syndykat Rolniczy z Grójca na magazyn zbożowy (jesień 1942, 1943) aż wreszcie 6 stycznia 1944 spłonęła. W marcu 1940 r., dla potrzeb wojska, na boisku i w ogródku szkolnym wystawiono baraki. Gdy budynek był zajęty, gdy brak było opału, nauka albo nie odbywała się, albo ograniczony przez okupanta program nauczania (bez historii, geografii) realizowano w prywatnych mieszkaniach gospodarzy (w 1941 r. u Józefa Smolagi i Grzeszczyka z Machnatki, Leguckiego z Głudnej, w 1944 u Szalka z Lipia) lub u nauczycieli. Poziom nauki i wychowania dzieci wówczas znacznie obniżał się. Nauczyciele próbowali przeciwdziałać tym zjawiskom, m.in. ucząc zakazanych treści na tajnych kompletach w zakresie szkoły podstawowej i średniej. Pracą tą kierował Marceli Jasiorowski. Członkami Armii Krajowej byli nauczyciele, oficerowie rezerwy: ppr. Jan Cedzidło („Piotr”) i ppr. por. Henryk Różalski („Gustaw”, „Kalina”), organizatorzy VIII Ośrodka ZWZ/AK oraz pracujący od lutego 1940 r., wysiedleniec, nauczyciel języka niemieckiego, ppr. Klemens Trzebiatowski („Dąb”), po wojnie profesor historii wychowania Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Gdańsku. 6 czerwca 1944 r., z nie do końca wyjaśnionych przyczyn politycznych (lewicujące poglądy?), skrytobójczo zamordowany został przez Sekcję Specjalną AK, Stanisław Puchalski (1908–1944), uczący w Lipiu od 1931 r.

Działalność szkoły w czasie okupacji, podobnie jak w międzywojniu, utrudniały nie zawsze przychylne jej władze gminy oraz obojętność zamożniejszej części lokalnej społeczności, zajętej gromadzeniem bogactwa. Zaraz po wyzwoleniu Lipia spod okupacji niemieckiej (16 stycznia 1945) Marceli Jasiorowski podjął starania o odbudowę spalonej szkoły. Zanim ukończono ją, pięciu nauczycieli, od 1 września 1946 - sześciu nauczycieli, uczyło dzieci w trzech izbach dworku miejscowego majątku oraz w lokalu plebanii (po opuszczeniu go przez posterunek Milicji Obywatelskiej). Równolegle z odbudową szkoły, kierownik jej czynił zabiegi o wzniesienie na placu szkolnym domu dla nauczycieli. Prace przy tym rozpoczęto już 10 maja 1947. Odbudowany budynek poświęcono i oddano do użytku 8 września 1947, zaś Dom Nauczyciela dla 6 rodzin, z piwnicą dla każdej z nich, ze wspólną pralnią i piecem chlebowym już 31 października 1948. Wkrótce staraniem kierownika placówki wzniesiono 8 murowanych komórek, ogrodzono i zadrzewiono teren szkolny (1951/1952); 13 października 1961 uruchomiono w gmachu szkolnym Szkołę Przysposobienia Rolniczego dla 30 osób, w 1954 zorganizowano znaną później w kraju kapelę dziecięcą, którą prowadził utalentowany, zasłużony nauczyciel muzyki, Bolesław Mazuryk (1907–2000), zbudowano salę gimnastyczno-koncertową z szatnią i natryskami (31 grudnia 1962).

W setną rocznicę urodzin Tomasza Nocznickiego szkoła otrzymała jego imię, co upamiętniono tablicą wmurowaną wewnątrz budynku o treści: „Tomasz Nocznicki // 1862–1944 // pisarz i publicysta chłopski. // Wybitny działacz radykalnego ruchu ludowego. // W setną rocznicę urodzin // Szkole Podstawowej w Lipiu nadano Jego imię // styczeń 1965 r.

Dzisiejszy główny kształt szkoły w części jest dziełem niezwykle aktywnego społecznie Marcelego Jasiorowskiego. Był on członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej, od 1948 PZPR, wieloletnim przewodniczącym Rady Gminy (do 1954), potem Gromadzkiej Rady Narodowej (1954–1973) w Lipiu, wreszcie członkiem Rady Gminy w Błędowie (od 1973), prezesem Zarządu Powiatowego Związku Nauczycielstwa Polskiego (1960–1964). Po jego śmierci (20 lipca 1964) zaplanowane przez niego założenie centralnego ogrzewania w starej części budynku, latem 1964 zrealizowała żona, Teodora, której z wydatną pomocą pospieszyli: Ryszard Wróblewski, przewodniczący Gromadzkiej Rady Narodowej i Ryszard Legucki, sekretarz Podstawowej Organizacji Partyjnej w Lipiu. Pracę wykonało Powiatowe Przedsiębiorstwo Budownictwa Terenowego w Grójcu, pod kierunkiem inż. Jana Klimkiewicza. Koszty związane z tym pokryto z dotacji otrzymanej z Funduszu Odbudowy Kraju i Stolicy (100 000 zł), Gromadzkiej Rady Narodowej (60 000 zł) i Komitetu Rodzicielskiego. Formalnie kierownictwo Teodora Jasiorowska objęła 1 września 1964 r. i piastowała je przez cztery lata (1964–1968). W tym czasie szkoła, za sprawą dziecięcej kapeli stała się znana w kraju. Zespół koncertował w wielu miastach Polski, odwiedziły ją delegacje oświatowe m.in. Bułgarii (1965–1966), Związku Radzieckiego (17 stycznia 1967), w prasie ukazało się wiele artykułów o Lipiu.

1 września 1966 placówka otrzymała status ośmioklasowej, do czego nauczyciele przygotowywali się podejmując wyższe studia zawodowe w systemie zaocznym. Zimą 1968/1969 r. prowadziła kursy dla 32 starszych osób w zakresie wiedzy 7 klas szkoły podstawowej. Od 1 września 1968 r. przez 12 lat kierowała nią Danuta Mazuryk (ur. 1926). Wydłużenie czasu nauki w szkole podstawowej do 8 lat, wzrost liczby uczniów spowodowały konieczność zatrudnienia kolejnych nauczycieli, dla których brakowało mieszkań. Z inicjatywy Danuty Mazurykowej, Komitetu Rodzicielskiego, Gromadzkiej Rady Narodowej pod przewodnictwem Stanisława Lotolca, z funduszów Gromadzkiej Rady Narodowej, Komitetu Rodzicielskiego i ze środków Krajowego Komitetu Społecznego Funduszu Budowy Szkół i Internatów powiększono Dom Nauczyciela (wrzesień 1970–1971), założono studnię głębinową, przebudowano kotłownię centralnego ogrzewania w Domu Nauczyciela (1970–1971). Wkrótce po restytucji gmin (1973) szkoła stała się filią Zbiorczej Szkoły Gminnej w Błędowie. 13 kwietnia 1978 gościła grupę nauczycieli z Niemieckiej Republiki Federalnej, Szwecji i Węgier. 1 września 1978 rozpoczęła naukę I klasa zreformowanej szkoły średniej. 1 września 1981 r. Danuta Mazurykowa przeszła na emeryturę, dyrektorem placówki została Helena Wróblewska (do 1985 r.), a następnie Krystyna Wierzbicka (1985–1990). Staraniem tej ostatniej wymieniono podłogi na posadzkę, doprowadzono gaz, wzniesiono dobudówkę, w której na parterze umieszczono szatnię, na piętrze izbę lekcyjną i gabinet dyrektora. W kolejności szkołą kierowali: Wiesław Olesiński (do 31 grudnia 1999), Ewa Łaszewska (Wójcik) od 1 stycznia 2000 - do 31 sierpnia 2001, Janina Bachowicz (od 1 września 2001). W latach 1948–1989 szkoła poprzez m.in. treści nauczania, pogadanki, filmy, gazetki szkolne, pracę w ZHP itd. zobowiązana była do wychowania dzieci w duchu laickich ideałów socjalizmu, internacjonalistycznej solidarności z narodami budującymi socjalizm, walczącymi z kolonializmem i wyzyskiem. Jeśli cele te były realizowane, to w sposób mało przekonujący i skuteczny.

Zmiana ustroju gospodarczego i społeczno-politycznego, a zatem i wzorów wychowawczych (dekomunizacja) skłoniła Dariusza Jakubczaka (1942–2001), popartego przez ks. kan. Kazimierza Lipiaka, do zgłoszenia wniosku (w 1988 r.) o przywrócenie placówce dawnego patrona - Stanisława Fiedorowicza. Po jego zatwierdzeniu przez Radę Pedagogiczną, Radę Gminy i Kuratorium Oświaty Woj. Mazowieckiego (8 lutego 1999) usunięto zewnętrzną tablicę z nazwą szkoły z 1963 r. i odsłonięto istniejący pod nią stary napis, a 16 listopada 2001 r. po zdjęciu wewnątrz budynku tablicy poświęconej Tomaszowi Nocznickiemu, umieszczono nową, z błędnym napisem: „Stanisław Fiedorowicz (1890–1919) // prawy obywatel kraju // dla dobra przyszłych pokoleń // oddał swój majątek szkole. // Społeczeństwo. Listopad 2001”. Nie jest prawdą, że patron majątek swój oddał szkole.

1 września 1999 r., w związku z reformą szkoły podstawowej i utworzeniem Gimnazjum w Błędowie, Publiczna Szkoła Podstawowa w Lipiu stała się sześcioklasową. Do końca roku szkolnego 2001/2002, tzn. do czasu wzniesienia gimnazjum w Błędowie, przejściowo uczyli się w niej gimnazjaliści z obwodu szkolnego Lipie. 17 listopada 2002 r. placówka otrzymała sztandar.

Od początku istnienia jej kolejni kierownicy, potem dyrektorzy, rady pedagogiczne, Dozór Szkolny, Komitety Rodzicielskie troszczyli się nie tylko o stałe poprawianie warunków nauki uczniów i pracy nauczycieli, ale i o podnoszenie wyników dydaktyczno-wychowawczych oraz rozwijanie aktywności i zainteresowań dzieci. Osiąganiu tych celów służyła m.in. działalność kółek zainteresowań samorządu szkolnego, spółdzielni uczniowskiej, kapeli dziecięcej, organizacji młodzieżowych (np. ZHP, PCK), Szkolnego Koła Sportowego, biblioteki szkolnej (31 grudnia 2002 r. - 8031 woluminów) oraz wyjazdy do teatru, muzeów, wycieczki krajoznawczo-turystyczne.

Na przestrzeni swych dziejów szkoła w Lipiu zawsze spełniała ważną rolę w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym wsi. Organizowała np. kursy rolnicze, przedstawienia teatralne, odczyty, spotkania z pisarzami, dziennikarzami, twórczo uczestniczyła w lokalnych, gminnych, powiatowych uroczystościach państwowych i kulturalnych, prowadziła szkołę Przysposobienia Rolniczego (1962–1970), Uniwersytet Powszechny dla Rodziców Towarzystwa Wiedzy Powszechnej, wieczorowy kurs II stopnia dla przedpoborowych (np. w roku 1937/1938).

W czasie ponad 130 lat udokumentowanego istnienia placówki ukończyło ją kilka tysięcy uczniów, z których ok. 80% absolwentów z lat PRL kontynuowało naukę w różnego typu szkotach ponadpodstawowych, w tym zasadniczych, średnich i wyższych. Wielu z nich zajmowało lub zajmuje dziś ważne stanowiska w życiu gminy, powiatu i kraju. Tak np. Zbigniew Lewandowski z Cesinowa został generałem brygady, Sylwester Puchalski (ur. 1936), syn nauczyciela, Stanisława - doktorem nauk fizycznych, kierownikiem Laboratorium Fizyki Atmosfery Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk (PAN) w Warszawie, pracownikiem Centralnego Obserwatorium Geofizycznego PAN w Belsku Dużym, Irena Wojtczak (Górecka) z Zalesia ukończyła Wyższą Szkołę Muzyczną, klasę skrzypiec i podjęła pracę w Operetce warszawskiej, Tomasz Skoneczny z Rębowoli ukończył Wydział Instrumentalny Wyższej Szkoły Muzycznej w Warszawie, prowadził zespół „Promni” przy Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego - Akademii Rolniczej (1973–1983), Zespół Pieśni i Tańca „Michały” przy Młodzieżowym Domu Kultury w Grójcu (1984–1991), Maurycy Mazuryk ukończył Wyższą Szkolę Muzyczną w Katowicach i od 1973 mieszka w Meksyku, w mieście Jalapa, w stanie Veracruz, pracuje w filii Uniwersytetu Veracruz. Osobne miejsce zajmuje Tomasz Nocznicki, który mimo, że do szkoły w Lipiu chodził tylko dwie zimy, to dzięki usilnemu samokształceniu stał się wybitnym działaczem ruchu ludowego, m.in. ministrem bez teki w Tymczasowym Rządzie Republiki Polskiej, wiceprezesem PSL „Wyzwolenie”, członkiem Zarządu Głównego, redaktorem naczelnym pisma Stronnictwa pt. „Wyzwolenie”, publicystą, poetą, posłem na Sejm RP i senatorem.

Bibliografia

  • Zdzisław Szeląg, Publiczna Szkoła Podstawowa im. Stanisława Fiedorowicza w Lipiu, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem – zeszyt dwunasty, Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza - oddział w Grójcu, 2002, s. 74-82 – na podstawie źródeł:
  • Kronika Publicznej Szkoły Podstawowej w Lipiu (do 1985);
  • ks. Józef Łukaszewicz, Krótki opis historyczny kościołów parochialnych ... w dawnej djecezji poznańskiej, Poznań 1863, t. 3, s. 248;
  • Tomasz Nocznicki, Na pamiątkę przyszłym czasom. List z gminy Lipie w powiecie grójeckim, „Zaranie” 1912, nr 8, s. 185-186;
  • Tomasz Nocznicki, Historia budowania szkoły powszechnej 7-klasowej w Lipiu, „Wyzwolenie” 1925, nr 8, s. 3-6; nr 9, s. 5-6;
  • Tomasz Nocznicki, Jeszcze o szkole, której nie ma, „Wyzwolenie” 1925, nr 10, s. 6-7;
  • Tomasz Nocznicki, Wykonajcie testament, „Wyzwolenie” 1927, nr 29, s. 4;
  • Przedruk artykułu Tomasza Nocznickiego [w:] Grójecczanie sami o sobie. Antologia korespondencji prasowych z lat 1889-1959. Cz. I. Wybór, wstęp i przypisy Zdzisław Szeląg, Grójec 2002, s. 60-61, 80-91, 100-103;
  • Tomasz Nocznicki, Śp. Jan Wybraniec (Wspomnienie pośmiertne), „Trzeźwość” 1938, nr 1-4, s. 21-23;
  • Dom dla nauczycieli w Lipiu, „Życie Warszawy” 1948, nr z 5 listopada;
  • Henryk Świderski, Armia Krajowa w Obwodzie Grójec – „Głuszec”, Warszawa 1993, s. wg indeksu osób;
  • Tomasz Nocznicki, Moje wspomnienia z ubiegłego wieku [w:] Grójeckie we wspomnieniach. Antologia. Seria II. Wybór i opracowanie Zdzisław Szeląg, Grójec 2000, s. 14;
  • Henryk Szopa, Dzieje Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipiu 1925–2000, Radom 2000, s. 42-43.