Stanisław Czekanowski
Stanisław Czekanowski (ur. 17 września 1868, zm. 10 lutego 1963) h. Godziemba – ziemianin, rolnik, działacz społeczny, pracownik administracji państwowej.
Biografia
Urodził się 17 września 1868 w Terach, powiat łęczycki (wg Stanisława Łozy). Jego ojciec, Wincenty (1836–1926), napoleonista, uczestnik powstania styczniowego, był szanowanym właścicielem ziemskim osiadłym w Kośminie i Głuchowie koło Grójca. Matka, Amelia z domu von Guthke (1846–1895), kurierka powstania, zajmowała się dziećmi: Natalią i Aleksandrem, zm. 1882; Janem (1882–1965), później wybitnym antropologiem; Marylką, po mężu Ostromęcką.
Czekanowski edukację rozpoczął w domu. Czytał m.in. Śpiewy historyczne Juliana Ursyna Niemcewicza i Pielgrzyma w Dobromilu Izabeli Czartoryskiej, interesował się przeszłością historyczną okolic Grójca z czasów potopu szwedzkiego i powstań narodowych. W 1878 roku zdał do III Gimnazjum w Warszawie (gimnazjum klasyczne), zamieszkał na stancji. Ucisk rusyfikacyjny nie dawał się specjalnie we znaki; edukację szkolną uzupełniano lekturami dodatkowymi. Czekanowski regularnie czytał „Przegląd Tygodniowy”, później też „Prawdę”, petersburski „Kraj”, poezję romantyczną (Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Heinricha Heinego, Alfreda Musseta) oraz bestsellery pozytywistyczne Henry Buckle'a, Johna W. Drapera, Ernsta Haeckla, Ludwiga Büchnera, Karola Darwina) i literaturę historyczną, zarówno powieści, jak i szkice Karola Szajnochy, Michała Bobrzyńskiego i Juliusza Micheleta.
W tym czasie Czekanowski zetknął się z różnymi odłamami życia politycznego: ruchem socjalistycznym skupionym wokół „Proletariatu” i tajną organizacją młodzieżową o charakterze narodowym – „Strażnicą”, założoną przez kolegę szkolnego, Romana Dmowskiego. Wraz z Władysławem Korotyńskim, Romanem Ziefferem, Władysławem Kieratem, Leonem Rutkowskim brał udział w zebraniach „Strażnicy”. Nie został jednak ani socjalistą, ani narodowcem. Był natomiast z pewnością „człowiekiem środka”, kimś, kto dostrzega problemy społeczne i nie zamyka oczu na kwestię narodową. Nieco później nazwano go z racji tego rozdwojenia – „socjalpatriotą”.
W 1888 roku Czekanowski podjął studia prawnicze na uniwersytecie w Dorpacie. Po roku przeniósł się na fakultet przyrodniczy. Słuchał wykładów prof. Kennela z zoologii, prof. Lemberga z mineralogii. Współpracował z wybitnym botanikiem, prof. Russowem, i pod jego kierunkiem dokonał znaczącego odkrycia. Informacja na temat nowej odmiany storczyka ukazała się w „Botanische Zeitung”, piśmie o światowej renomie.
Czekanowski prowadził ożywione życie akademickie. Działał w obu korporacjach zrzeszających polskich studentów: w Konwencie, ukierunkowanym narodowo, by nie powiedzieć, endecko oraz w demokratycznej, nieco lewicującej Kuchni. W Dorpacie Czekanowski zaprzyjaźnił się m.in. z Bronisławem Natansonem, Stanisławem Bouffałem, Bronisławem Zaborowskim, przede wszystkim zaś ze Stanisławem Stempowskim, ziemianinem, politykiem, publicystą i masonem, wieloletnim towarzyszem życia Marii Dąbrowskiej.
Studia w Dorpacie uzupełnił rolniczymi studiami w Halle, m.in. u profesora Kuhna oraz w Krakowie, u profesorów: Godlewskiego, Jentysa, Czarnomorskiego. Nauka rolnictwa była przygotowaniem do objęcia majątku rodzinnego. W roku 1895 Czekanowski został hipotecznym właścicielem Kośmina, a w 1896 pełnomocnikiem gminy (do 1914); gospodarował z sukcesem i prowadził szeroką pracę społeczną, m.in. przebudował dwór modrzewiowy, unowocześnił młyn (1909), obory, założył cztery stawy rybne, stację meteorologiczną w 1902, w 1905 wykorzystując turbinę wodną zelektryfikował budynki gospodarcze i dwór. W 1901 założył ochronkę dla dzieci, którą w 1906 przekazał Polskiej Macierzy Szkolnej i zobowiązał się własnym nakładem przekształcić w szkołę ludową; był projektodawcą szkoły w Woli Worowskiej. Przede wszystkim jednak działał m.in. w Sekcji Rolnej przy Towarzystwie Popierania Rosyjskiego Przemysłu i Handlu, a od roku 1907 w Centralnym Towarzystwie Rolniczym (CTR). Był prezesem Towarzystwa Rolniczego Grójeckiego oraz (od 1893) współwłaścicielem „Gazety Rolniczej”, gdzie ogłaszał swoje artykuły. W 1906 założył w gminie Kobylin Kółko Rolnicze. Wspierał wszelkie działania samorządowe, nawiązał dobre kontakty z przedstawicielami społeczności chłopskiej. Marzył o racjonalnym zarządzaniu ziemią i był gotów ponieść koszty społecznikowskiej postawy.
Poświęćmy chwilę uwagi wymienionym instytucjom. Czym była Sekcja Rolna? Bujnie rozwinięte organizacje rolnicze zostały zlikwidowane po powstaniu styczniowym. Dopiero w roku 1875 udało się powołać Muzeum Przemysłu i Rolnictwa i postarano się, by przy Towarzystwie Popierania Rosyjskiego Przemysłu i Handlu powstała Sekcja Rolna jako namiastka wcześniej funkcjonujących organizacji ziemskich. Sekcja zajmowała się szkoleniem rolników, planowaniem upraw, informacją, organizowaniem wystaw rolniczych, a także podróży samokształceniowych do krajów dysponujących wysoko rozwiniętą kulturą rolną (np. do Danii i Szwecji). Sekcja współpracowała z drobnymi właścicielami, w wielu sprawach zastępowała nieistniejący sejmik ziemski, choć miała zasięg ograniczony chyba tylko do okolic Warszawy.
Dopiero powołane 11 marca 1907 r. Centralne Towarzystwo Rolnicze obejmowało całą Kongresówkę. Czekanowski wszedł do Rady Głównej CTR i pełnił w niej funkcję jednego z dwóch sekretarzy. Po jakimś czasie zrezygnował z tego stanowiska i został sekretarzem Wydziału Kółek Rolnych, chcąc trzymać się możliwie blisko spraw terenowych i włościańskich. Praca w Sekcji Rolnej, a potem w CTR nie wyczerpywała wszystkich obowiązków społecznych Czekanowskiego. W Towarzystwie Kredytowym Ziemskim pełnił funkcję tzw. delegata taksowego – oceniał majątki, których właściciele zabiegali o kredyt. Był także członkiem Rady Nadzorczej Cukrowni Czersk (1911). W czasie pierwszej wojny światowej działał w Centralnym Komitecie Obywatelskim, od 1915 w Radzie Nadzorczej Głównej Opiekuńczej, a także w powołanym Sejmiku Powiatowym; był także członkiem grójeckiej Fundacji Szpitalnej im. Piotra Skargi, zorganizowanej do opieki nad rannymi, członkiem Kuratorium Schroniska dla Starców, opiekunem tzw. gniazd sierocych.
Po odzyskaniu niepodległości 12 listopada 1918 r. Czekanowski otrzymał nominację na pełnomocnika Rządu Polskiego na powiat grójecki; wkrótce potem lewicowy minister Stanisław Thugutt cofnął tę nominację, tłumacząc, że ziemianin nie może reprezentować całego powiatu. Decyzję tę przyjął Czekanowski z rozżaleniem, ale nie wycofał się z pracy społecznej, działał dalej w Centralnym Towarzystwie Rolniczym, a w czasie wojny polsko-bolszewickiej doprowadził do wyekwipowania przez społeczność grójecką IV szwadronu III pułku ułanów.
Rozumiał konieczność przeprowadzenia reformy rolnej i agitował na jej rzecz w środowisku ziemian. W marcu 1921 na prośbę Stanisława Stempowskiego zgodził się przechować w Głuchowie Semena Petlurę, ukraińskiego emigranta politycznego. Wg Czekanowskiego Petlura mieszkał pod Grójcem do przełomu roku 1921, skąd wyjechał na Węgry, a potem do Paryża, gdzie został zastrzelony (26 maja 1926) w niejasnych do końca okolicznościach. Z ustaleń historyków wiemy dziś, że ataman opuścił Polskę 31 grudnia 1923 r., być może więc datę wyjazdu z Głuchowa należałoby przesunąć o rok.
W roku 1924 Czekanowski zajmował się organizacją I Kongresu Rolniczego. Zaprzyjaźniony z ministrem Skarbu, Władysławem Grabskim, kibicował jego reformie finansów państwowych. W roku 1927 przekazał Kośmin synowi, Jerzemu, a sam rozpoczął pracę w Ministerstwie Rolnictwa i Reform Rolnych; kierował tutaj Wydziałem Wytwórczości Roślinnej, a potem Departamentem Produkcji Rolnej. Rok później został kontraktowym pracownikiem Ministerstwa; jeździł po kraju i opracowywał reporty dotyczące różnych kwestii: walki z rakiem ziemniaczanym, użyźniania łąk torfowych, klęski głodu na Polesiu i Wileńszczyźnie.
W roku 1933 Czekanowski został prezesem przeżywającej upadek Hrubieszowskiej Fundacji im. Stanisława Staszica. Wydzierżawił swój rodzinny majątek i przeniósł się do Dziekanowa w powiecie hrubieszowskim. W ciągu kilku lat postawił Fundację na nogi: podniósł cenę drewna, zrównoważył budżet, zmodernizował tartak, rozwinął produkcję rzemieślniczą, w tym rękodzieło artystyczne. Zbudował przedszkole, na prośbę ludności ukraińskiej doprowadził do otwarcia cerkwi, zamkniętej, niestety, wkrótce przez władze.
Po wybuchu wojny i wejściu Niemców Czekanowski pozostał na stanowisku zarządcy, ponieważ okupanci byli zainteresowani dobrym funkcjonowaniem Fundacji. Wykorzystując swój urząd i doskonałą znajomość niemieckiego Czekanowski realizował w miarę niezależną politykę rolną. Dbał też o swoich ludzi, kilku z nich wyciągnął z Dachau i Oranienburga.
Od roku 1943 tereny Fundacji były penetrowane przez oddziały Ukraińców, Polaków i bolszewików, stając się obszarem wyjątkowo niebezpiecznym. Mimo zagrożenia Czekanowski wytrwał w Dziekanowie do roku 1944. Ostatecznie wrócił pod Grójec, skąd został dekretem reformy wywłaszczony.
Nawet to doświadczenie nie zmieniło Czekanowskiego. W roku 1948 wyjechał na polecenie władz do Szczecina i objął tam stanowisko w Urzędzie Ziemskim. Mimo przekroczonej osiemdziesiątki cieszył się świetnym zdrowiem, dużo podróżował, uprawiał sporty. W latach pięćdziesiątych przeniósł się do Poznania, do brata Jana.
Życie rodzinne Czekanowskiego zawsze znajdowało się na drugim planie, w tle działalności publicznej. Ożenił się w roku 1899 z Marią z Domańskich (1872–1955). Określał swoją żonę mianem Mazurki i obywatelki Ziemi Czerskiej; charakteryzując jej sympatie polityczne pisał, że była zwolenniczką PPS-u. Dopiero doświadczenia roku 1917, spędzonego na Podolu i niosącego śmiertelne zagrożenie ze strony bolszewików, przesunęły jej sympatie w stronę endecji. Z tego małżeństwa urodziło się najprawdopodobniej czworo dzieci: Jerzy (1900–1998); Maria (Mysia) (1904–1927), Hanna (1904–1966); Krystyna (1911), żona Stefana Garczyńskiego.
Źródłem wiedzy na temat Czekanowskiego i jego losów jest spisany podczas wojny, zdaje się, dzięki zachęcie ze strony Dąbrowskiej i Stempowskiego, pamiętnik Roczniki długiego żywota mego, złożony w Ossolineum. Czekanowski utrwalił w nim głównie wydarzenia o charakterze publicznym i społecznym. Niewiele miejsca poświęcił rodzinie. Nawet tragiczna śmierć córki Mysi, studentki medycyny, zmarłej w konsekwencji zakażenia krwi, została odnotowana w postaci krótkiej wzmianki. Także usunięcie się do klasztoru sióstr urszulanek w Wilnie drugiej z bliźniaczek, Hanny, uzdolnionej matematyczki, nie zachwiało optymizmem ojca.
Nieco więcej pisał Czekanowski o przyjaciołach. Oddal nieocenione przysługi rodzinie Dąbrowskiej i Stempowskiego. W Dziekanowie spędziła okupację żona Stempowskiego, Maria oraz jej syn, Hubert i wnuk, Jacek Rosiński, będący dzieckiem Iwy, naturalnej córki Jerzego Stempowskiego, najstarszego syna Stanisława. Dom Dąbrowskiej na Polnej w Warszawie zawsze mógł liczyć na aprowizacyjną i każdą inną pomoc Czekanowskiego. Po śmierci Stempowskiego (1952) Czekanowski odwiedził Dąbrowską w jej nowym domu w Komorowie.
Odznaczony w 1923 roku orderem Polonia Restituta IV klasy.
Stanisław Czekanowski zmarł w Poznaniu 10 lutego 1963, pochowany 14 lutego w grobie rodzinnym w Worowie koło Grójca.
Bibliografia
- Grażyna Borkowska, Czekanowski Stanisław, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt dziewiąty, Towarzystwo Literackie im. A. Mickiewicza - oddział w Grójcu, 2000, s. 10–15 - na podstawie źródeł:
- Stanisław Czekanowski. Roczniki długiego żywota mego, Ossolineum, rękopis II/13 257 (tekst przepisany na maszynie w latach pięćdziesiątych wraz z aktualnym komentarzem, tamże, sygn. II/13 258; kopia u pani Barbary Czekanowskiej-Bukowieckiej, wnuczki Czekanowskiego);
- Listy do Stanisława Czekanowskiego, BUW. Dział Rękopisów, sygn. 1354;
- Listy Marii Stempowskiej do Stanisława Stempowskiego, BUW. Dział Rękopisów, sygn. 1567;
- Listy rodziny Stempowskich, BUW. Dział Rękopisów, sygn. 1566;
- Czy wiesz kto to jest?, pod red. Stanisława Łozy, Warszawa 1938, t. 1, s. 122;
- Stanisław Stempowski, Pamiętniki 1870–1914. Wstęp Maria Dąbrowska, Wrocław 1953;
- Maria Dąbrowska, Dzienniki. Tomy 1-5. Wybór i przypisy Tadeusz Drewnowski, Warszawa 1988;
- Grażyna Borkowska, Stanisław Czekanowski, <Roczniki długiego żywota mego>. Uwagi o autorze i tekście. „Prace Polonistyczne”, seria LIV, 1999, s. 133-150;
- Grażyna Borkowska, Maria Dąbrowska i Stanisław Stempowski, Kraków 1999, s. 31-34, 37, 124, 146.