Jan Cieślak: Różnice pomiędzy wersjami

Z Jabcok
Nie podano opisu zmian
Nie podano opisu zmian
 
Linia 2: Linia 2:


== Życiorys ==
== Życiorys ==
Urodził się 8 maja 1872 we wsi [[Podgórzyce]] koło Warki (wówczas gmina Konary, dziś [[gmina Warka]]), jako syn Piotra i Teofili z Piekutów. Ukończył szkołę ludową w [[Konary|Konarach]]. Dalszą wiedzę zdobywał drogą samokształcenia. Czytał książki i broszury z zakresu rolnictwa i sadownictwa oraz czasopisma społeczno-polityczne, m.in.: „Zaranie”. „Kurier Lubelski”. Wraz z bratem, Władysławem, był aktywnym [[Zaraniarze|zaraniarzem]], czym naraził się proboszczowi z [[Konary|Konar]], który namiętnie zwalczał z ambony wszystkich czytających „Zaranie” i „Kurier Polski”. „''Ksiądz mruczał, szemrał, obgadywał Cieślaków, obawiał się wystąpić jawnie przeciw nim, byli bowiem światłymi i postępowymi chłopami, z którymi wieś się liczyła mimo, że nie wszyscy się z nimi zgadzali. Plotki księdza zagęszczały wokół nas atmosferę niechęci, wytwarzaną przez grupę zawistnych chłopów''". (W. Głodowska-Sampolska, ''Czerwone zorze'', s. 76-77).
Urodził się 8 maja 1872 we wsi [[Podgórzyce]] koło Warki (wówczas gmina Konary, dziś [[gmina Warka]]), jako syn Piotra i Teofili z Piekutów. Ukończył szkołę ludową w [[Konary|Konarach]]. Dalszą wiedzę zdobywał drogą samokształcenia. Czytał książki i broszury z zakresu rolnictwa i sadownictwa oraz czasopisma społeczno-polityczne, m.in.: „Zaranie”. „Kurier Lubelski”. Wraz z bratem, Władysławem, był aktywnym [[Zaraniarze|zaraniarzem]], czym naraził się proboszczowi z [[Konary|Konar]], który namiętnie zwalczał z ambony wszystkich czytających „Zaranie” i „Kurier Polski”. „''Ksiądz mruczał, szemrał, obgadywał Cieślaków, obawiał się wystąpić jawnie przeciw nim, byli bowiem światłymi i postępowymi chłopami, z którymi wieś się liczyła mimo, że nie wszyscy się z nimi zgadzali. Plotki księdza zagęszczały wokół nas atmosferę niechęci, wytwarzaną przez grupę zawistnych chłopów''. (W. Głodowska-Sampolska, ''Czerwone zorze'', s. 76-77).


W zimowe wieczory i niedziele mieszkanie Jana Cieślaka zmieniało się w czytelnię, do której przychodzili okoliczni rolnicy. W zbiorowym słuchaniu czytanych lektur brały udział także jego dzieci. W jego domu w latach 1911-1912 stołowała się działaczka oświatowa tajnego Towarzystwa Kultury – Władysława Głodowska-Sampolska – organizatorka nielegalnych szkół i bibliotek m.in. w okolicach [[Podgórzyce|Podgórzyc]], autorka wspomnień ''Czerwone zorze'' (Warszawa 1965, ustęp „Podgórzyce"). Z jej inicjatywy w domu Jana Cieślaka znalazła się izba na szkołę ludową.
W zimowe wieczory i niedziele mieszkanie Jana Cieślaka zmieniało się w czytelnię, do której przychodzili okoliczni rolnicy. W zbiorowym słuchaniu czytanych lektur brały udział także jego dzieci. W jego domu w latach 1911-1912 stołowała się działaczka oświatowa tajnego Towarzystwa Kultury – Władysława Głodowska-Sampolska – organizatorka nielegalnych szkół i bibliotek m.in. w okolicach [[Podgórzyce|Podgórzyc]], autorka wspomnień ''Czerwone zorze'' (Warszawa 1965, ustęp „Podgórzyce“). Z jej inicjatywy w domu Jana Cieślaka znalazła się izba na szkołę ludową.


W 1896 roku odziedziczył po ojcu małe gospodarstwo rolne 6 mórg (3,36 ha) ziemi w 11 rozrzuconych kawałkach. Wyobrażenie o dochodowości gospodarstwa rolnego ukształtował przygodny fakt. Będąc w Warszawie na targu, zobaczył sprzedaż gruszek po bardzo wysokiej cenie – 2,5-3 ruble za funt (40 dkg). Mając ten fakt w pamięci, w 1900 założył swój pierwszy sad i posadził w nim 150 drzew owocowych, przeważnie śliw. Korzystając z wiedzy zawartej w ówczesnych książkach o sadownictwie, starannie go nawoził i pielęgnował drzewa. Jako pierwszy w Podgórzycach zakupił i zastosował aparat do opryskiwania drzew. Wkrótce działanie to przyniosło mu zwiększony plon, a zatem i większy dochód. W ten sposób dokonał on wyłomu w tradycyjnym zwyczaju oddawania sadów owocowych w dzierżawę „handlarzom“, którzy z reguły nie dbali o nie i dążyli tylko do uzyskania dużego plonu w danym roku. Jan Cieślak sam produkował i sprzedawał na okolicznych rynkach, m.in. w [[Góra Kalwaria|Górze Kalwarii]], a przede wszystkim w [[Warszawa|Warszawie]].  
W 1896 roku odziedziczył po ojcu małe gospodarstwo rolne 6 mórg (3,36 ha) ziemi w 11 rozrzuconych kawałkach. Wyobrażenie o dochodowości gospodarstwa rolnego ukształtował przygodny fakt. Będąc w Warszawie na targu, zobaczył sprzedaż gruszek po bardzo wysokiej cenie – 2,5-3 ruble za funt (40 dkg). Mając ten fakt w pamięci, w 1900 założył swój pierwszy sad i posadził w nim 150 drzew owocowych, przeważnie śliw. Korzystając z wiedzy zawartej w ówczesnych książkach o sadownictwie, starannie go nawoził i pielęgnował drzewa. Jako pierwszy w Podgórzycach zakupił i zastosował aparat do opryskiwania drzew. Wkrótce działanie to przyniosło mu zwiększony plon, a zatem i większy dochód. W ten sposób dokonał on wyłomu w tradycyjnym zwyczaju oddawania sadów owocowych w dzierżawę „handlarzom“, którzy z reguły nie dbali o nie i dążyli tylko do uzyskania dużego plonu w danym roku. Jan Cieślak sam produkował i sprzedawał na okolicznych rynkach, m.in. w [[Góra Kalwaria|Górze Kalwarii]], a przede wszystkim w [[Warszawa|Warszawie]].  


Aby wydłużyć sprzedaż i zwiększyć zysk, w 1918 zbudował z piaskowo-cementowych pustaków pierwszą w Polsce, własnego pomysłu przechowalnię owoców. „''Doświadczenia zebrane przy budowie i prowadzeniu obiektu zachęciły go (...) do wybudowania w 1932 większej i nieco lepszej przechowalni z komorą zagłębioną w ziemi, z podwójną ścianą, ze szczeliną między nimi''” (''Przechowalnictwo'', s. 21). Nad komorą umieścił sortownię. Budowa takiej przechowalni była jednak zbyt kosztowna, dlatego w 1939 wraz z synami Władysławem i Stanisławem wzniósł nową, z „eksperymentalnymi komorami nawiewnymi".
Aby wydłużyć sprzedaż i zwiększyć zysk, w 1918 zbudował z piaskowo-cementowych pustaków pierwszą w Polsce, własnego pomysłu przechowalnię owoców. „''Doświadczenia zebrane przy budowie i prowadzeniu obiektu zachęciły go (...) do wybudowania w 1932 większej i nieco lepszej przechowalni z komorą zagłębioną w ziemi, z podwójną ścianą, ze szczeliną między nimi''” (''Przechowalnictwo'', s. 21). Nad komorą umieścił sortownię. Budowa takiej przechowalni była jednak zbyt kosztowna, dlatego w 1939 wraz z synami Władysławem i Stanisławem wzniósł nową, z „eksperymentalnymi komorami nawiewnymi“.


Sąsiedzi i okoliczni rolnicy, którzy początkowo z lekceważeniem patrzyli na zabiegi sadownicze młodego gospodarza, szybko przekonali się do ich celowości i naśladowali go. Wzorem Jana Cieślaka zaczęto budować przechowalnie; wybudowali je np.: Tadeusz Cybulski w [[Chynów|Chynowie]] (1920), S. Jakubowski w [[Jasieniec|Jasieńcu]] (1926), J. Kret w [[Tarczyn|Tarczynie]] (1928).  
Sąsiedzi i okoliczni rolnicy, którzy początkowo z lekceważeniem patrzyli na zabiegi sadownicze młodego gospodarza, szybko przekonali się do ich celowości i naśladowali go. Wzorem Jana Cieślaka zaczęto budować przechowalnie; wybudowali je np.: Tadeusz Cybulski w [[Chynów|Chynowie]] (1920), S. Jakubowski w [[Jasieniec|Jasieńcu]] (1926), J. Kret w [[Tarczyn|Tarczynie]] (1928).  
Linia 16: Linia 16:
● ''Więcej w osobnym artykule: [[Sadownictwo na ziemi grójeckiej]].''
● ''Więcej w osobnym artykule: [[Sadownictwo na ziemi grójeckiej]].''


W 1896 Jan Cieślak ożenił się z Ludwiką z Piekarniaków (1876-1927), z którą miał sześcioro dzieci:  
W 1896 Jan Cieślak ożenił się z Ludwiką z Piekarniaków (1876–1927), z którą miał sześcioro dzieci:  


* Rozalię (1898-1987) za Janem Słowińskim,  
* Rozalię (1898–1987) za Janem Słowińskim,
* Józefa (1902-1916),  
* Józefa (1902–1916),
* Stanisława (1906-1988),  
* Stanisława (1906–1988),
* Władysława (1907-1971),  
* Władysława (1907–1971),
* Helenę (1915-1998) za Władysławem Donicą (później przyjął nazwisko Daczewski),  
* Helenę (1915–1998) za Władysławem Donicą (później przyjął nazwisko Daczewski),
* [[Józef Cieślak|Józefa]] (1917-1997).  
* [[Józef Cieślak|Józefa]] (1917–1997).


Zmarł 14 lipca 1962, został pochowany na cmentarzu parafialnym w [[Konary|Konarach]].
Zmarł 14 lipca 1962, został pochowany na cmentarzu parafialnym w [[Konary|Konarach]].
== Przypisy ==


== Bibliografia ==
== Bibliografia ==


* Małgorzata Sztokinier, ''Cieślak Jan'', [w:] ''Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt ósmy'', Towarzystwo Literackie im. A. Mickiewicza - oddział w Grójcu, 1999, s. 14–16 - na podstawie źródeł:
* Nekrolog w: „Życie Warszawy“ 1962, nr z 16 lipca;
* Andrzej Kobyliński, ''Jan Cieślak - pionier sadownictwa i przechowalnictwa w Polsce'', „Sad i Owoce“, t. 3: 1939, nr 2, s. 29-31;
* Władysława Głodowska-Sampolska, ''Czerwone zorze. Wspomnienia'', Warszawa 1965, s. 65, 70, 72, 77;
* ''Przechowalnictwo owoców w Grójeckiem''. Praca zbiorowa pod red. Michała Drozdowicza, Warszawa 1971, s. 18-24, 36;
* ''40 lat Spółdzielni Ogrodniczej w Grójcu'', Warszawa 1985, s. 13.
{{DEFAULTSORT:Cieślak, Jan}}
{{DEFAULTSORT:Cieślak, Jan}}
[[Kategoria:Rolnicy]]
[[Kategoria:Rolnicy]]

Aktualna wersja na dzień 11:24, 14 lip 2024

Jan Cieślak (ur. 8 maja 1872 w Podgórzycach, zm. 14 lipca 1962) – samouk, pionier sadownictwa i przechowalnictwa w Polsce. Ojciec Józefa Cieślaka.

Życiorys

Urodził się 8 maja 1872 we wsi Podgórzyce koło Warki (wówczas gmina Konary, dziś gmina Warka), jako syn Piotra i Teofili z Piekutów. Ukończył szkołę ludową w Konarach. Dalszą wiedzę zdobywał drogą samokształcenia. Czytał książki i broszury z zakresu rolnictwa i sadownictwa oraz czasopisma społeczno-polityczne, m.in.: „Zaranie”. „Kurier Lubelski”. Wraz z bratem, Władysławem, był aktywnym zaraniarzem, czym naraził się proboszczowi z Konar, który namiętnie zwalczał z ambony wszystkich czytających „Zaranie” i „Kurier Polski”. „Ksiądz mruczał, szemrał, obgadywał Cieślaków, obawiał się wystąpić jawnie przeciw nim, byli bowiem światłymi i postępowymi chłopami, z którymi wieś się liczyła mimo, że nie wszyscy się z nimi zgadzali. Plotki księdza zagęszczały wokół nas atmosferę niechęci, wytwarzaną przez grupę zawistnych chłopów“. (W. Głodowska-Sampolska, Czerwone zorze, s. 76-77).

W zimowe wieczory i niedziele mieszkanie Jana Cieślaka zmieniało się w czytelnię, do której przychodzili okoliczni rolnicy. W zbiorowym słuchaniu czytanych lektur brały udział także jego dzieci. W jego domu w latach 1911-1912 stołowała się działaczka oświatowa tajnego Towarzystwa Kultury – Władysława Głodowska-Sampolska – organizatorka nielegalnych szkół i bibliotek m.in. w okolicach Podgórzyc, autorka wspomnień Czerwone zorze (Warszawa 1965, ustęp „Podgórzyce“). Z jej inicjatywy w domu Jana Cieślaka znalazła się izba na szkołę ludową.

W 1896 roku odziedziczył po ojcu małe gospodarstwo rolne 6 mórg (3,36 ha) ziemi w 11 rozrzuconych kawałkach. Wyobrażenie o dochodowości gospodarstwa rolnego ukształtował przygodny fakt. Będąc w Warszawie na targu, zobaczył sprzedaż gruszek po bardzo wysokiej cenie – 2,5-3 ruble za funt (40 dkg). Mając ten fakt w pamięci, w 1900 założył swój pierwszy sad i posadził w nim 150 drzew owocowych, przeważnie śliw. Korzystając z wiedzy zawartej w ówczesnych książkach o sadownictwie, starannie go nawoził i pielęgnował drzewa. Jako pierwszy w Podgórzycach zakupił i zastosował aparat do opryskiwania drzew. Wkrótce działanie to przyniosło mu zwiększony plon, a zatem i większy dochód. W ten sposób dokonał on wyłomu w tradycyjnym zwyczaju oddawania sadów owocowych w dzierżawę „handlarzom“, którzy z reguły nie dbali o nie i dążyli tylko do uzyskania dużego plonu w danym roku. Jan Cieślak sam produkował i sprzedawał na okolicznych rynkach, m.in. w Górze Kalwarii, a przede wszystkim w Warszawie.

Aby wydłużyć sprzedaż i zwiększyć zysk, w 1918 zbudował z piaskowo-cementowych pustaków pierwszą w Polsce, własnego pomysłu przechowalnię owoców. „Doświadczenia zebrane przy budowie i prowadzeniu obiektu zachęciły go (...) do wybudowania w 1932 większej i nieco lepszej przechowalni z komorą zagłębioną w ziemi, z podwójną ścianą, ze szczeliną między nimi” (Przechowalnictwo, s. 21). Nad komorą umieścił sortownię. Budowa takiej przechowalni była jednak zbyt kosztowna, dlatego w 1939 wraz z synami Władysławem i Stanisławem wzniósł nową, z „eksperymentalnymi komorami nawiewnymi“.

Sąsiedzi i okoliczni rolnicy, którzy początkowo z lekceważeniem patrzyli na zabiegi sadownicze młodego gospodarza, szybko przekonali się do ich celowości i naśladowali go. Wzorem Jana Cieślaka zaczęto budować przechowalnie; wybudowali je np.: Tadeusz Cybulski w Chynowie (1920), S. Jakubowski w Jasieńcu (1926), J. Kret w Tarczynie (1928).

Jan Cieślak nie brał udziału w życiu politycznym gminy i powiatu, chociaż proponowano mu różne funkcje, których nie przyjmował. Nigdy nie zabiegał o żadne wyróżnienia. Brał jedynie udział w życiu społecznym wsi i gminy. Był człowiekiem światłym i uspołecznionym. Dzięki jego przykładowi w Podgórzycach i okolicznych wioskach zaczął tworzyć się ważny ośrodek sadownictwa w powiecie grójeckim, podnoszący zamożność okolicznej ludności.

Więcej w osobnym artykule: Sadownictwo na ziemi grójeckiej.

W 1896 Jan Cieślak ożenił się z Ludwiką z Piekarniaków (1876–1927), z którą miał sześcioro dzieci:

  • Rozalię (1898–1987) za Janem Słowińskim,
  • Józefa (1902–1916),
  • Stanisława (1906–1988),
  • Władysława (1907–1971),
  • Helenę (1915–1998) za Władysławem Donicą (później przyjął nazwisko Daczewski),
  • Józefa (1917–1997).

Zmarł 14 lipca 1962, został pochowany na cmentarzu parafialnym w Konarach.

Bibliografia

  • Małgorzata Sztokinier, Cieślak Jan, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt ósmy, Towarzystwo Literackie im. A. Mickiewicza - oddział w Grójcu, 1999, s. 14–16 - na podstawie źródeł:
  • Nekrolog w: „Życie Warszawy“ 1962, nr z 16 lipca;
  • Andrzej Kobyliński, Jan Cieślak - pionier sadownictwa i przechowalnictwa w Polsce, „Sad i Owoce“, t. 3: 1939, nr 2, s. 29-31;
  • Władysława Głodowska-Sampolska, Czerwone zorze. Wspomnienia, Warszawa 1965, s. 65, 70, 72, 77;
  • Przechowalnictwo owoców w Grójeckiem. Praca zbiorowa pod red. Michała Drozdowicza, Warszawa 1971, s. 18-24, 36;
  • 40 lat Spółdzielni Ogrodniczej w Grójcu, Warszawa 1985, s. 13.