Wacław Langkamer: Różnice pomiędzy wersjami

Z Jabcok
Nie podano opisu zmian
Nie podano opisu zmian
 
(Nie pokazano 2 pośrednich wersji utworzonych przez tego samego użytkownika)
Linia 1: Linia 1:
'''Wacław Langkamer''' (ur. 8 listopada 1930 w [[Warszawa|Warszawie]], zm. 13 lutego 2021) – długoletni nauczyciel szkół z powiatu grójeckiego, opiekun wielu pokoleń tancerzy. Nauczyciel wychowania fizycznego, miłośnik tańca, twórca zespołu tanecznego. Aktywny działacz na rzecz lokalnej społeczności [[Grójec|Grójca]]. Ojciec Barbary Dąbrowskiej, kontynuującej dzieło ojca.
'''Wacław Wiktor Langkamer''' (ur. 8 listopada 1930 w [[Warszawa|Warszawie]], zm. 13 lutego 2021) – od 1954 Grójecczanin z wyboru, długoletni nauczyciel szkół z powiatu grójeckiego, wychowawca, opiekun wielu pokoleń tancerzy. Nauczyciel wychowania fizycznego, dyplomowany instruktor tańca. Aktywny działacz sportowy i społeczny, kronikarz sportowej i artystycznej działalności środowisk szkolnych [[Mogielnica|Mogielnicy]] i [[Grójec|Grójca]].


== Życiorys ==
== Życiorys ==


=== Dzieciństwo i młodość ===
=== Dzieciństwo i młodość ===
Wacław Langkamer urodził się 8 listopada 1930 r. w Warszawie, jako syn Wiktora i Marii ze Starengów. Rodzina Langkamerów miała niemieckie korzenie, ale w pełni zasymilowała się z nową ojczyzną. Wacław wychowywał się w atmosferze patriotycznej, gdyż ojciec, zarabiający na rodzinę jako urzędnik, był legionistą i żołnierzem 1920 r.
Wacław Langkamer urodził się 8 listopada 1930 r. w [[Warszawa|Warszawie]], jako syn legionisty, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, urzędnika Wiktora (1901–1962), i Marii ze Starengów (1904–1997). Rodzina Langkamerów miała niemieckie korzenie, ale w pełni zasymilowała się z nową ojczyzną.


Od 1937 r. uczęszczał do Publicznej Szkole Powszechnej im. 11 Listopada, zlokalizowanej przy ulicy Narbutta 14 w Warszawie.
Od 1937 r. uczęszczał do Publicznej Szkole Powszechnej nr 191 im. 11 Listopada, zlokalizowanej przy ulicy Narbutta 14 w Warszawie.


W sierpniu 1939 r. jego ojciec na ochotnika zgłosił się do wojska. Podczas wrześniowej zawieruchy trafił na Węgry, gdzie został internowany. Podczas okupacji niemieckiej w domu zrobiło się biednie, toteż Wacław jakiś czas przebywał u rodziny i u znajomych rodziców poza Warszawą, gdzie łatwiej było o chleb. Na zawsze zapamiętał też pobyt w świetlicy Rady Głównej Opiekuńczej na ulicy Rakowieckiej, gdzie znalazł opiekę, mógł się najeść i pobawić. Kierowniczka tejże placówki, należąca do AK, dostrzegła w nim materiał na konspiratora, powierzając mu zadanie stworzenia z rówieśników Zastępu Zawiszaków. W ten sposób – jako członek najmłodszego odłamu Szarych Szeregów, noszący pseudonim „Prawidłowiec” – rozpoczął swoją wieloletnią przygodę z harcerstwem i krótką z konspiracją. Gdy Niemcy zajęli szkołę, nauka odbywała w domach prywatnych, a on próbował swoich sił w małym sabotażu. Na krótko przed wybuchem powstania warszawskiego, bo pod koniec lipca 1944 r. wysłano go do rodziny na wieś.
Pod koniec sierpnia 1939 r. jego ojciec wraz z trzema mężczyznami z rodziny zgłosił się jako ochotnik do wojska. Podczas wrześniowej zawieruchy trafił na Węgry, gdzie został internowany. Podczas okupacji niemieckiej w domu zrobiło się biednie, toteż Wacław podczas zimy 1940/1941 przebywał u rodziny w Przedboża k. Radomska i u znajomych rodziców w Pruszkowie, gdzie łatwiej było o żywność. Po powrocie ojca z internowania na Węgrzech życie rodziny nieco się poprawiło, tym bardziej, że szkoła skierowała go do świetlicy Rady Głównej Opiekuńczej na ul. Rakowiecką, gdzie znalazł opiekę, posiłek, zabawę. Kierowniczka tejże placówki, druhna Bronka (należąca do [[Armia Krajowa|Armii Krajowej]], gdzie działała jako łączniczka) dostrzegła w nim materiał na konspiratora, powierzając mu zadanie stworzenia z rówieśników Zastępu Zawiszaków. W ten sposób – jako członek najmłodszego odłamu Szarych Szeregów, noszący pseudonim „Prawidłowiec” – rozpoczął swoją wieloletnią przygodę z harcerstwem i krótką z konspiracją. W roku 1943 złożył przyrzeczenie harcerskie, dostał krzyż i prawo udziału w zajęciach szkoleniowych w terenie. Gdy Niemcy zajęli budynek szkoły, nauka odbywała w prywatnych mieszkaniach przy ul. Wiktorskiej, Naruszewicza i Bagatela 2, a Wacław próbował swoich sił w małym sabotażu, biorąc udział w kilku skromnych akcjach małego sabotażu i dokładnie rozpracowując przydzielony mu rejon: ul. Marszałkowska od pl. Unii Lubelskiej do pl. Zbawiciela.


Do stolicy, a w zasadzie do jej zgliszcz, wrócił z rodzicami pod koniec lata 1946 r. W ciągu jednego roku szkolnego przerobił aż trzy klasy szkoły powszechnej, co wymownie świadczy o jego zdolnościach. Już w 1947 r. ukończył podstawówkę i przyjęty został od razu do klasy II Państwowego Liceum Pedagogicznego im. Władysława Spasowskiego, mającego siedzibę przy ulicy Otwockiej 2. W szkole i poza szkołą rozsadzała go energia: zapowiadał występy, sam też na scenie recytował, tańczył, śpiewał, a ponadto uprawiał zawodniczo lekkoatletykę w Legii Warszawa i siatkówkę w WKS Gwardia Warszawa. Latem 1949 r. powołany został, jak wielu młodych ludzi, do państwowej paramilitarnej organizacji Służba Polsce, konkretnie zaś do 11 Brygady w Dworach koło Oświęcimia. Dostał odzienie: bluzę drelichową, spodnie drelichowe, płaszcz sukienny, furażerkę, pas skórzany, pas parciany, orzełka „SP”, trzewiki juchtowe, pantofle skórzane i kurtkę watowaną. Harował w pocie czoła dwa miesiące, uzyskując tytuł przodownika pracy oraz awans na podhufcowego.
Na krótko przed wybuchem powstania warszawskiego, bo pod koniec lipca 1944 r. wysłano go do rodziny na wieś do rodziny; później dowiedział się, że decyzję o tym wyjeździe wymógł na nich starszy o lat, brat Bogdan (1926–1992), który wiedział o jego konspirowaniu, o przybliżonym terminie wybuchu powstania i chciał rodzicom oszczędzić młodszego syna, jakby czuł, że w przyszłości będzie dla nich podporą na stare lata. Matka zmarła u niego w 1997 r. w wieku 93 lat.


Liceum Pedagogiczne ukończył w 1950 r. Zdobywszy uprawienia do nauczania i dyplom Przodownika Nauki i Pracy Społecznej, miał prawo wstępu na wszystkie wyższe uczelnie bez egzaminu. Wybrał Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie. Podczas studiów, które ukończył w 1954 r., należał standardowo do Związku Młodzieży Polskiej i Zrzeszenia Studentów Polskich, ale także do sekcji żeglarskiej i bojerowej Akademickiego Związku Sportowego Warszawa, wreszcie, jak to on, śpiewał, tańczył itd.
Do zrujnowanej [[Warszawa|Warszawy]] wrócił z rodzicami pod koniec lata 1946 r. i w swojej macierzystej szkole rozpoczął nadrabianie wojennych zaległości w nauce. Przyjęty do klasy szóstej górował nad kolegami wiekiem, dojrzałością i wiedzą - w ciągu jednego roku szkolnego przerobił aż trzy klasy szkoły powszechnej (po miesiącu nauki przeniesiony został do klasy VII, a od półrocza do klasy VIII). Działalność harcerską kontynuował jako zastępowy w 46 Warszawskiej Drużynie Harcerskiej, po kursie, jako przyboczny w tej drużynie. Już w 1947 r. ukończył podstawówkę i przyjęty został od razu do II klasy Państwowego Liceum Pedagogicznego im. Władysława Spasowskiego, mającego siedzibę przy ulicy Otwockiej 2. W szkole i poza szkołą rozsadzała go energia: z grupą szkolnego aktywu kulturalnego organizował imprezy dla szkoły i zakładów pracy, zapowiadał występy, sam też na scenie recytował, tańczył, śpiewał, a ponadto uprawiał zawodniczo lekkoatletykę w Legii Warszawa (1947–1948) i siatkówkę w Warszawskim Klubie Sportowym „Gwardia” Warszawa (1949–1950), wykonywał dekoracje i śpiewał w licealnym chórze, był przybocznym w XII Próbnej Drużynie Harcerskiej. Rozwijał wówczas swoje społecznikowskie pasje: zostając uczniem do wszystkiego: do dokonywania zakupów sprzętu i pomocy naukowych, do prowadzenia w zastępstwie lekcji wychowania fizycznego, jeżdżenia z woźnym do banku po pieniądze, pomagania w sekretariacie, transporcie pomocy naukowych i mebli przejętych przez szkołę ze zlikwidowanego Seminarium Nauczycielskiego im. Orzeszkowej.
 
Latem 1949 r. powołany został, jak wielu młodych ludzi, do państwowej paramilitarnej organizacji Służba Polsce, konkretnie zaś do 11 Brygady w Dworach koło Oświęcimia. Dostał odzienie: bluzę drelichową, spodnie drelichowe, płaszcz sukienny, furażerkę, pas skórzany, pas parciany, orzełka „SP”, trzewiki juchtowe, pantofle skórzane i kurtkę watowaną. Harował w pocie czoła przez dwa miesiące, uzyskując tytuł przodownika pracy oraz awans na podhufcowego.
 
Liceum Pedagogiczne ukończył w 1950 r., zdobywszy uprawienia do nauczania i dyplom Przodownika Nauki i Pracy Społecznej, miał prawo wstępu na wszystkie wyższe uczelnie bez egzaminu. Ministerstwo Oświaty zwolniło go z nakazu pracy obowiązującego absolwentów szkół o profilu zawodowym. Pomimo, iż miał szeroką gamę kierunków studiów do wyboru (polonistyczne, pedagogiczne, artystyczne, sportowe, matematyczne) wybrał Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie. Podczas studiów, które ukończył w 1954 r., kierował sekcją kulturalno-oświatową, śpiewał w chórze i tańczył w zespole. Należał do Związku Młodzieży Polskiej i Zrzeszenia Studentów Polskich, ale także do sekcji żeglarskiej i bojerowej Akademickiego Związku Sportowego Warszawa, w której zdobył stopień sternika.


=== Praca zawodowa ===
=== Praca zawodowa ===
Zaraz po studiach zjechał do drewnianej [[Mogielnica|Mogielnicy]] w [[Powiat grójecki|powiecie grójeckim]], szczycącej się Liceum Pedagogicznym i Liceum Ogólnokształcącym. Zasadniczo pracował w LO, czasem także równolegle w LP, ucząc wychowania fizycznego i przysposobienia obronnego. Infrastrukturę sportową należało tworzyć od postaw, społecznym wysiłkiem. Opłaciło się - LO wyrosło na ważny ośrodek sportu w powiecie i w województwie. Rozkwitły takie dyscypliny jak: gimnastyka, lekkoatletyka, piłka ręczna i nożna, tenis stołowy, łyżwiarstwo i siatkówka na powietrzu. Pan Wacław, wiedząc, że kulturę fizyczną warto łączyć z turystyką czynną, urządzał dla młodzieży m.in. złazy, wycieczki rowerowe, rowerowe obozy wędrowne. Słowem, pokazywał jej okolice Mogielnicy i inne regiony kraju.
Zaraz po studiach, mimo propozycji podjęcia pracy w Warszawie, zdecydował się na wyjazd do [[Mogielnica|Mogielnicy]] w [[Powiat grójecki|powiecie grójeckim]], szczycącej się Liceum Pedagogicznym i Liceum Ogólnokształcącym. Tam został zatrudniony w Liceum Pedagogicznym i w Szkole Ćwiczeń. W 1955 r., po nieporozumieniach z dyrektorem, na własną prośbę przeniósł się do Liceum Ogólnokształcącego w tej miejscowości (do pracy w Liceum Pedagogicznym wracał w latach 1960–1961 i 1966–1967). W obydwu szkołach prowadził lekcje wychowania fizycznego i przysposobienia obronnego.
 
Pomimo bardzo trudnych warunków (brak sali gimnastycznej, pomieszczeń pomocniczych, sprzętu, boiska) organizował od podstaw sportowe życie szkoły i środowiska. Współpracował z Ludowym Klubem Sportowym „Mogielanka” (1958–1960), Ludowym Zespołem Sportowym (LZS) Mogielnica (1965–1972), Radą Powiatową LZS w Grójcu (1965–1967, 1970), założył w LO Ludowy Zespół Sportowy Mogielnica (1965). Propagował i rozwijał takie dyscypliny, jak: gimnastyka, lekka atletyka, piłka ręczna i nożna, a od 1960 tenis stołowy, łyżwiarstwo i siatkówka na powietrzu. Po kilku latach szkoła ta zaczęła pełnić wiodącą rolę w powiatowym sporcie młodzieży.
 
Ponadto wykonywał z uczniami pomoce naukowe, naprawiał piłki, materace, stoły do tenisa, wspólnie z młodzieżą zarabiał pieniądze na sprzęt. Sposobem gospodarczym zbudował na boisku Liceum Pedagogicznego i Szkoły Ćwiczeń obiekt do lekkiej atletyki: bieżnię okólną, dwie skocznie z rozbiegami, rzutnię do kuli, boisko do siatkówki. W roku 1966 wraz z młodzieżą pracował przy budowie płyty asfaltowej. Jako wychowawca i nauczyciel kładł nacisk na kształtowanie osobowości uczniów, wszechstronność, uspołecznienie, zaangażowanie i odpowiedzialność.


[[Mogielnica]] dzięki niemu stała się także centrum tańca w powiecie. Miał ku temu kwalifikacje, gdyż już podczas studiów ukończył z wyróżnieniem kurs z zakresu ćwiczeń muzyczno-ruchowych i tańców ludowych, a w 1969 r. z nadania Głównej Komisji Weryfikacyjnej uzyskał stopień instruktora I klasy ze specjalizacją taniec, uprawniającą do prowadzenia amatorskich zespołów artystycznych. Musiało jednak upłynąć trochę wody w [[Mogielanka|Mogielance]], zanim do świadomości wszystkich mogielniczan dotarła prawda, że koedukacyjność zajęć tanecznych i szorty uczennic nie mają nic wspólnego z niemoralnością, o szerzenie której oskarżył tancerzy w jednym z kazań miejscowy proboszcz.
W latach 1954–1963 propagował czynną turystykę organizując: piesze „złazy” dla młodzieży Liceum Pedagogicznego i Liceum Ogólnokształcącego nad Pilicą w [[Tomczyce (gmina Mogielnica)|Tomczycach]], wiele wycieczek rowerowych, górski pieszy obóz gwiaździsty. Zdobyto jedenaście Górskich Odznak Turystycznych, w latach 1959–1963 - na styku województw warszawskiego, łódzkiego i kieleckiego - prowadził 6 rowerowych obozów wędrownych. Przejechano łącznie 2800 km zwiedzając 43 większe miasta i obiekty krajoznawcze, zdobyto 23 Kolarskie Odznaczenia Turystyczne. W tym okresie organizował również wiele szkolnych, a przez cały czas pracy - wyjazdy z grupami artystycznymi i zespołami sportowymi.


Młody nauczyciel jednak robił swoje, współpracując m.in., co ciekawe, z mogielnickim organistą, Zdzisławem Kołdrą, notabene autorem wielu opracowań muzycznych [[Święto Kwitnących Jabłoni|Święta Kwitnących Jabłoni]]. Uczył licealistów tańców regionalnych, narodowych, towarzyskich i obcych narodów. Tworzył choreografię do układów tanecznych, scenicznych, towarzyskich, estradowych i boiskowych. Jego zespół taneczny ozdabiał uroczystości szkolne i miejskie, regionalne Święto Kwitnących Jabłoni, podczas którego wykonywano m.in. „Poloneza grójeckiego”, a także Mogielnicką Wiosnę Kulturalną. Występowali przed ministrami, wicepremierami, ambasadorami „bratnich państw socjalistycznych”, gośćmi z Belgii czy Holandii, a podczas rowerowego obozu wędrownego zaimprowizowali pokaz dla ekipy japońskiej telewizji. Słowem, byli wizytówką Mogielnicy. Dla samych mogielniczan taniec stanowił atrakcyjną formę spędzania wolnego czasu, z dala od negatywnych przejawów prowincjonalnej codzienności. Służył podnoszeniu ogólnej sprawności fizycznej i rozwijaniu więzi międzyludzkich (oberki przyczyniły się do skojarzenia niejednego małżeństwa). W wielu domach stał się tradycją rodzinną.
W latach 1956–1960 szkolił nauczycieli, kierowników referatów wychowania fizycznego i instruktorów Powiatowych Ośrodków Doskonalenia Kadr Oświatowych w województwie warszawskim, a także nauczycieli wychowania fizycznego na Kursach Centralnych w Siedlcach i Płocku (1955–1958).


- Nie może tak być, że Mogielnica jest w czymś lepsza od Grójca – stwierdziły władze powiatowe. Jesienią 1971 r., na ich życzenie, Wacław Langkamer przeszedł z LO w Mogielnicy do [[Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Skargi w Grójcu|LO w Grójcu]], aby stworzyć tu „kolejną, silną bazę sportu szkolnego i ośrodek propagowania kultury tanecznej”. Mieszkając w Grójcu i pracując w LO, okresowo działał także w innych placówkach oświatowych i kulturalnych.  
Na życzenie władz powiatowych od roku 1971 do 1989 pracował w [[Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Skargi w Grójcu|Liceum Ogólnokształcącym w Grójcu]], okresowo także w Szkole Podstawowej nr 1 (1970–1972), Liceum Medycznym (1982–1986), Studium Nauczania Początkowego i Wychowania Przedszkolnego (1983/1984). Był też instruktorem Młodzieżowego Domu Kultury (1981–1984), [[Grójecki Ośrodek Kultury|Centrum Kultury Regionalnej]] (1997–1998).


W 1975 r. w Instytucie Wychowania Fizycznego i Rekreacji Ruchowej (Zakład Tańców i Ćwiczeń Muzyczno-Ruchowych) AWF obronił pracę magisterską: „Społeczno-wychowawcza rola tańca na tle miejsca i zadań w dorocznym święcie <<Grójeckie Dni Kwitnących Jabłoni>>”. Zatem magisterium napisał na podstawie własnych doświadczeń pedagogicznych i społecznikowskich, które zbierał ponad 20 lat, głównie w Mogielnicy i Grójcu.
W grójeckim Liceum Ogólnokształcącym, które posiadało pełnowymiarową salę gimnastyczną współuczestniczył w rozbudowie bazy (obiekty do lekkiej atletyki, asfalt, boiska do gry), we wzbogacaniu własnym staraniem zasobu sprzętu sportowego. Kolejna szkoła stała się przodującą placówką sportu młodzieżowego i bazą organizacyjno-sędziowską Zarządu Powiatowego Szkolnego Związku Sportowego, któremu przez wiele lat przewodniczył. Wykorzystując jego środki budżetowe zakupił dla LO sporo sprzętu, w zamian za co organizował wiele znaczących imprez sportowych powiatowych, wojewódzkich i strefowych.  


Żeby roztańczyć LO, pan Wacław przywiózł z Mogielnicy akordeon i trochę strojów ludowych. Na tym instrumencie przez kilka lat przygrywał grójeckim licealistom akompaniator, zatrudniony przez szkołę, do czasu, gdy udało się zgromadzić odpowiedni sprzęt elektroniczny, czyli magnetofony, kolumnę głośnikową, własne taśmy i kasety z nagraniami muzyki. W pierwszej połowie lat 70. w zajęciach szkolnego zespołu tanecznego mogli uczestniczyć chętni uczniowie, a potem obowiązkowy kurs nauki tańca przechodzili wszyscy uczestnicy prowadzonych przez Langkamera zajęć WF. Na potrzeby imprez masowych, takich jak Święto Kwitnących Jabłoni czy Radomska Olimpiada Młodzieży (1978 r.), tworzono duże zespoły widowiskowe. W międzyczasie kompletowano własne stroje, opiekowano się strojami składowanymi w Młodzieżowym Domu Kultury w Grójcu.
Znaczące miejsce w jego zawodowym życiu zajął taniec. W roku 1953/1954 na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie z wyróżnieniem ukończył kurs uzyskując specjalizację z zakresu ćwiczeń muzyczno-ruchowych i tańców ludowych, a w 1969 r. z nadania Głównej Komisji Weryfikacyjnej uzyskał stopień instruktora I klasy ze specjalizacją taniec, uprawniającą do prowadzenia amatorskich zespołów artystycznych. W 1995 r. zaliczył organizowane przez Centrum Animacji Kultury trzy warsztaty Stowarzyszenia „Klanza” z tańców integracyjnych. Wypracował własną metodykę nauczania. Sam tworzył choreografię do setek układów tanecznych: scenicznych, towarzyskich, estradowych i boiskowych. W 1975 roku w Instytucie Wychowania Fizycznego i Rekreacji Ruchowej - Zakład Tańców i Ćwiczeń Muzyczno-Ruchowych AWF w Warszawie obronił pracę magisterską zatytułowaną „Społeczno-wychowawcza rola tańca na tle miejsca i zadań w dorocznym święcie „[[Święto Kwitnących Jabłoni|Grójeckie Dni Kwitnących Jabłoni]]”, którą napisał w oparciu o własny 20-letni dorobek pracy. Był współtwórcą 26 programów tej imprezy (do 1986 roku) i 27 programów podobnej w charakterze „[[Mogielnicka Wiosna Kulturalna|Mogielnickiej Wiosny Kulturalnej]]”. W latach 1971–1973 był prelegentem Towarzystwa Wiedzy Powszechnej, wychowawcą internatu [[Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Skargi w Grójcu|Liceum Ogólnokształcącego w Grójcu]] (1973–1974).


W LO pracował do 1989 r. ''- Przebyta operacja oka nie pozwalała mi, by poziomem sprawności i sportowych umiejętności nadal być wzorem dla młodzieży, a to w tym zawodzie jest, moim zdaniem, bardzo ważne. Zostawiłem tu jednak, wypracowaną wspólnie z Barbarą Poździk i Zofią Kwiatkowską, bazę do zajęć lekcyjnych, treningów i zawodów. Dużą ilość zgromadzonego sprzętu, strojów sportowych i do tańca oraz opinię przodującej w rejonie w kilku dyscyplinach sportowych szkoły, a w niektórych latach także w województwie w dziedzinie wszechstronnego usportowienia całej młodzieży'' – podsumował w roku 2011 swoje działania na niwie sportu w grójeckim LO.
=== Działalność społeczna ===
Jako działacz społeczny pełnił wiele funkcji. W lokalnym środowisku [[Mogielnica|Mogielnicy]] w Komisji Kultury i Oświaty Miejskiej Rady Narodowej (1958–1962) był członkiem zespołu do spraw imprez masowych, członkiem kolegium MGOK i Rady Kultury przy Komisji Oświaty, Sportu i Samorządu Terytorialnego (1989–1996), skarbnikiem Koła Oficerów Rezerwy. W [[Grójec|Grójcu]] jury Festiwalu Zespołów Artystycznych ZHP, Powiatowej Komisji Kultury i Oświaty (1961), Zarządu Powiatowego Komitetu Kultury Fizycznej (1972–1975), sześciu komisji organizacyjnych wojewódzkich imprez sportowych, społecznym instruktorem tańca grup dziecięcych w Szkole Podstawowej nr 1 (1998–2002) i krótko nr 2 w Grójcu (1996–1997).


=== Emerytura ===
=== Emerytura ===
Wacław Langkamer zdawał sobie sprawę, że jego dokonania zasługują na utrwalenie dla potomności. Właśnie dlatego, sięgając do pamięci i notatek, napisał (wspólnie z Wandą Zupą) i wydał (własnym nakładem) dwie prace poświęcone LO w Mogielnicy, opracował kilka haseł do „Słownika… ” prof. Zdzisława Szeląga czy wspomnienie do monografii grójeckiego LO, a także opublikował serię artykułów o lokalnym sporcie w „Okolicy”. Teksty te mają dużą wartość dokumentalną, podobnie zresztą jak jego praca magisterska, stanowiąca cenne źródło wiedzy o Święcie Kwitnących Jabłoni, w którym uczestniczył jako współautor scenariuszy, kierownik zespołu tanecznego, a niekiedy też jako wykonawca.
Po przejściu na emeryturę (w 1986 roku) do 1989 r. pracował na części etatu w [[Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Skargi w Grójcu|Liceum Ogólnokształcącym w Grójcu]], a od 1989 jako instruktor tańca w Miejsko-Gminnym Ośrodku KuItury (MGOK) i w Zespole Szkół Ogólnokształcących (ZSO) w Mogielnicy jako instruktor tańca.
 
W 2011 roku Wacław Langkamer podsumował swoje działania na niwie sportu w grójeckim LO:<blockquote>''Przebyta operacja oka nie pozwalała mi, by poziomem sprawności i sportowych umiejętności nadal być wzorem dla młodzieży, a to w tym zawodzie jest, moim zdaniem, bardzo ważne. Zostawiłem tu jednak, wypracowaną wspólnie z Barbarą Poździk i Zofią Kwiatkowską, bazę do zajęć lekcyjnych, treningów i zawodów. Dużą ilość zgromadzonego sprzętu, strojów sportowych i do tańca oraz opinię przodującej w rejonie w kilku dyscyplinach sportowych szkoły, a w niektórych latach także w województwie w dziedzinie wszechstronnego usportowienia całej młodzieży''.</blockquote>Pod koniec życia Wacław Langkamer zajmował się również publikowaniem wspomnień i opracowań, korzystając ze swojego doświadczenia wyniesionego z pracy zawodowej oraz działalności społecznej. Wspólnie z Wandą Zupą, nauczycielką i byłą dyrektorką Liceum Ogólnokształcącego, z okazji III Zjazdu Absolwentów LO w Mogielnicy oraz 50-lecia szkoły, w roku 1996 własnym nakładem przy skromnym udziale donatorów, wydał wspomnienia pt. ''Czy było warto...?''. W 2002 roku z okazji nadania LO w Mogielnicy imienia Jana Kilińskiego i otwarcia hali sportowej z Wandą Zupą wydał ponownie wspólnym nakładem, drugie, poszerzone i poprawione, wydanie poprzedniej książki, tym razem pt. ''Aby pozostał trwały ślad ... Liceum Ogólnokształcące w Mogielnicy. Fakty. Relacje. Wspomnienia. Refleksje''. W ''Słowniku wiedzy o Grójeckiem'' zamieścił opracowania do dwóch haseł: ''Mogielnicka Wiosna Kulturalna'' (zeszyt 4, s. 47-51) i ''Zespół taneczny LO w Mogielnicy'' (zeszyt 11, s. 116-121).
 
W latach 2001-2003 w lokalnym piśmie „Okolica" opublikował 32 wspomnieniowe artykuły na temat swoich działań zmierzających do rozwoju sportu (2001, nr 2-12; 2002, nr 1-12; 2003, nr 1). Teksty te mają dużą wartość dokumentalną, podobnie zresztą jak jego praca magisterska, stanowiąca cenne źródło wiedzy o [[Święto Kwitnących Jabłoni|Święcie Kwitnących Jabłoni]], w którym uczestniczył jako współautor scenariuszy, kierownik zespołu tanecznego, a niekiedy też jako wykonawca.


Wacław Langkamer zmarł 13 lutego 2021 r., w wieku 90 lat.
Wacław Langkamer zmarł 13 lutego 2021 r., w wieku 90 lat.
=== Rodzina ===
W roku 1954 zawarł związek małżeński z nauczycielką, Alicją z Oberdów (ur. 1931), z którą miał córkę Barbarę (Dąbrowską, ur. w 1956).


== Odznaczenia ==
== Odznaczenia ==
Został odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Kawalerskim Odrodzenia Polski, uhonorowany Medalem Zasłużony dla Powiatu Grójeckiego oraz Medalem za zasługi dla gminy Grójec, otrzymał też honorowy tytuł Zasłużony Nauczyciel Rzeczypospolitej Polskiej.
W uznaniu zasług dla jego pracy otrzymał wiele listów gratulacyjnych, dyplomów i podziękowań, 3 nagrody Kuratora Oświaty i Wychowania, kilkadziesiąt od władz miejskich i powiatowych, 7 znaczących nagród pieniężnych, w tym - Ministra Oświaty II stopnia (1972) i I stopnia (1978). Ponadto otrzymał odznaki: 1000-lecia Państwa Polskiego (1966), 100-lecia Sportu (1969), Za zasługi dla Województwa Radomskiego (1978), Zasłużonego Działacza Kultury (1979); medale: Komisji Edukacji Narodowej (1979), Ministra Oświaty i Tygodnika „Sportowiec” - „Serce za Pracę” (1980), XXX-lecia Szkolnych Zespołów Sportowych (1983), 40-lecia Polski Ludowej (1984), Srebrny Krzyż Zasługi (1969), Złoty Krzyż Zasługi (1975), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1986) oraz w 1991 r. - honorowy tytuł Zasłużony Nauczyciel Rzeczpospolitej Polskiej.
 
Uhonorowany został [[Medal „Zasłużony dla Powiatu Grójeckiego”|Medalem „Zasłużony dla Powiatu Grójeckiego”]] oraz [[Medal „Za zasługi dla Gminy Grójec”|Medalem „Za zasługi dla Gminy Grójec”]].


== Przypisy ==
== Przypisy ==
Linia 41: Linia 59:
== Bibliografia ==
== Bibliografia ==


== Linki zewnętrzne ==
* Barbara Dąbrowska, Wanda Zupa, ''Langkamer Wacław'', [w:] ''Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt czternasty'', Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza - oddział w Grójcu, 2006, s. 32-36 – na podstawie źródeł:
* Archiwum domowe Wacława Langkamera;
* (ka), ''Nauczyciel - sportowiec'', „Trybuna Mazowiecka” 1959, nr 256: 14 października, s. 4;
* Edward Smyk, ''Zaproś biedę do tańca'', „Rzeczywistość” 1987, nr 12: 14 października;
* [[Remigiusz Matyjas]], ''W cieniu kwitnących jabłoni,'' „Zielony Sztandar” 1993, nr 20: 16 maja, s. 5;
* Remigiusz Matyjas, ''Z dziejów Grójecczyzny,'' [Grójec 1994], s. 162-163;
* [[Zdzisław Szeląg]], ''Grójeckie Dni Kwitnących Jabłoni'', [w:] ''Słownik wiedzy o Grójeckiem'', z. 2, Grójec 1994, nr 2, s. 39-43;
* Zdzisław Szeląg, ''Mogielnica: Czy było warto...?'', [recenzja], „Dziennik Radomski” 1996, nr 172, 5 września, s. 7.


{{DEFAULTSORT:Langkamer, Wacław}}
{{DEFAULTSORT:Langkamer, Wacław}}

Aktualna wersja na dzień 00:19, 9 lis 2024

Wacław Wiktor Langkamer (ur. 8 listopada 1930 w Warszawie, zm. 13 lutego 2021) – od 1954 Grójecczanin z wyboru, długoletni nauczyciel szkół z powiatu grójeckiego, wychowawca, opiekun wielu pokoleń tancerzy. Nauczyciel wychowania fizycznego, dyplomowany instruktor tańca. Aktywny działacz sportowy i społeczny, kronikarz sportowej i artystycznej działalności środowisk szkolnych Mogielnicy i Grójca.

Życiorys

Dzieciństwo i młodość

Wacław Langkamer urodził się 8 listopada 1930 r. w Warszawie, jako syn legionisty, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, urzędnika Wiktora (1901–1962), i Marii ze Starengów (1904–1997). Rodzina Langkamerów miała niemieckie korzenie, ale w pełni zasymilowała się z nową ojczyzną.

Od 1937 r. uczęszczał do Publicznej Szkole Powszechnej nr 191 im. 11 Listopada, zlokalizowanej przy ulicy Narbutta 14 w Warszawie.

Pod koniec sierpnia 1939 r. jego ojciec wraz z trzema mężczyznami z rodziny zgłosił się jako ochotnik do wojska. Podczas wrześniowej zawieruchy trafił na Węgry, gdzie został internowany. Podczas okupacji niemieckiej w domu zrobiło się biednie, toteż Wacław podczas zimy 1940/1941 przebywał u rodziny w Przedboża k. Radomska i u znajomych rodziców w Pruszkowie, gdzie łatwiej było o żywność. Po powrocie ojca z internowania na Węgrzech życie rodziny nieco się poprawiło, tym bardziej, że szkoła skierowała go do świetlicy Rady Głównej Opiekuńczej na ul. Rakowiecką, gdzie znalazł opiekę, posiłek, zabawę. Kierowniczka tejże placówki, druhna Bronka (należąca do Armii Krajowej, gdzie działała jako łączniczka) dostrzegła w nim materiał na konspiratora, powierzając mu zadanie stworzenia z rówieśników Zastępu Zawiszaków. W ten sposób – jako członek najmłodszego odłamu Szarych Szeregów, noszący pseudonim „Prawidłowiec” – rozpoczął swoją wieloletnią przygodę z harcerstwem i krótką z konspiracją. W roku 1943 złożył przyrzeczenie harcerskie, dostał krzyż i prawo udziału w zajęciach szkoleniowych w terenie. Gdy Niemcy zajęli budynek szkoły, nauka odbywała w prywatnych mieszkaniach przy ul. Wiktorskiej, Naruszewicza i Bagatela 2, a Wacław próbował swoich sił w małym sabotażu, biorąc udział w kilku skromnych akcjach małego sabotażu i dokładnie rozpracowując przydzielony mu rejon: ul. Marszałkowska od pl. Unii Lubelskiej do pl. Zbawiciela.

Na krótko przed wybuchem powstania warszawskiego, bo pod koniec lipca 1944 r. wysłano go do rodziny na wieś do rodziny; później dowiedział się, że decyzję o tym wyjeździe wymógł na nich starszy o lat, brat Bogdan (1926–1992), który wiedział o jego konspirowaniu, o przybliżonym terminie wybuchu powstania i chciał rodzicom oszczędzić młodszego syna, jakby czuł, że w przyszłości będzie dla nich podporą na stare lata. Matka zmarła u niego w 1997 r. w wieku 93 lat.

Do zrujnowanej Warszawy wrócił z rodzicami pod koniec lata 1946 r. i w swojej macierzystej szkole rozpoczął nadrabianie wojennych zaległości w nauce. Przyjęty do klasy szóstej górował nad kolegami wiekiem, dojrzałością i wiedzą - w ciągu jednego roku szkolnego przerobił aż trzy klasy szkoły powszechnej (po miesiącu nauki przeniesiony został do klasy VII, a od półrocza do klasy VIII). Działalność harcerską kontynuował jako zastępowy w 46 Warszawskiej Drużynie Harcerskiej, po kursie, jako przyboczny w tej drużynie. Już w 1947 r. ukończył podstawówkę i przyjęty został od razu do II klasy Państwowego Liceum Pedagogicznego im. Władysława Spasowskiego, mającego siedzibę przy ulicy Otwockiej 2. W szkole i poza szkołą rozsadzała go energia: z grupą szkolnego aktywu kulturalnego organizował imprezy dla szkoły i zakładów pracy, zapowiadał występy, sam też na scenie recytował, tańczył, śpiewał, a ponadto uprawiał zawodniczo lekkoatletykę w Legii Warszawa (1947–1948) i siatkówkę w Warszawskim Klubie Sportowym „Gwardia” Warszawa (1949–1950), wykonywał dekoracje i śpiewał w licealnym chórze, był przybocznym w XII Próbnej Drużynie Harcerskiej. Rozwijał wówczas swoje społecznikowskie pasje: zostając uczniem do wszystkiego: do dokonywania zakupów sprzętu i pomocy naukowych, do prowadzenia w zastępstwie lekcji wychowania fizycznego, jeżdżenia z woźnym do banku po pieniądze, pomagania w sekretariacie, transporcie pomocy naukowych i mebli przejętych przez szkołę ze zlikwidowanego Seminarium Nauczycielskiego im. Orzeszkowej.

Latem 1949 r. powołany został, jak wielu młodych ludzi, do państwowej paramilitarnej organizacji Służba Polsce, konkretnie zaś do 11 Brygady w Dworach koło Oświęcimia. Dostał odzienie: bluzę drelichową, spodnie drelichowe, płaszcz sukienny, furażerkę, pas skórzany, pas parciany, orzełka „SP”, trzewiki juchtowe, pantofle skórzane i kurtkę watowaną. Harował w pocie czoła przez dwa miesiące, uzyskując tytuł przodownika pracy oraz awans na podhufcowego.

Liceum Pedagogiczne ukończył w 1950 r., zdobywszy uprawienia do nauczania i dyplom Przodownika Nauki i Pracy Społecznej, miał prawo wstępu na wszystkie wyższe uczelnie bez egzaminu. Ministerstwo Oświaty zwolniło go z nakazu pracy obowiązującego absolwentów szkół o profilu zawodowym. Pomimo, iż miał szeroką gamę kierunków studiów do wyboru (polonistyczne, pedagogiczne, artystyczne, sportowe, matematyczne) wybrał Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie. Podczas studiów, które ukończył w 1954 r., kierował sekcją kulturalno-oświatową, śpiewał w chórze i tańczył w zespole. Należał do Związku Młodzieży Polskiej i Zrzeszenia Studentów Polskich, ale także do sekcji żeglarskiej i bojerowej Akademickiego Związku Sportowego Warszawa, w której zdobył stopień sternika.

Praca zawodowa

Zaraz po studiach, mimo propozycji podjęcia pracy w Warszawie, zdecydował się na wyjazd do Mogielnicy w powiecie grójeckim, szczycącej się Liceum Pedagogicznym i Liceum Ogólnokształcącym. Tam został zatrudniony w Liceum Pedagogicznym i w Szkole Ćwiczeń. W 1955 r., po nieporozumieniach z dyrektorem, na własną prośbę przeniósł się do Liceum Ogólnokształcącego w tej miejscowości (do pracy w Liceum Pedagogicznym wracał w latach 1960–1961 i 1966–1967). W obydwu szkołach prowadził lekcje wychowania fizycznego i przysposobienia obronnego.

Pomimo bardzo trudnych warunków (brak sali gimnastycznej, pomieszczeń pomocniczych, sprzętu, boiska) organizował od podstaw sportowe życie szkoły i środowiska. Współpracował z Ludowym Klubem Sportowym „Mogielanka” (1958–1960), Ludowym Zespołem Sportowym (LZS) Mogielnica (1965–1972), Radą Powiatową LZS w Grójcu (1965–1967, 1970), założył w LO Ludowy Zespół Sportowy Mogielnica (1965). Propagował i rozwijał takie dyscypliny, jak: gimnastyka, lekka atletyka, piłka ręczna i nożna, a od 1960 tenis stołowy, łyżwiarstwo i siatkówka na powietrzu. Po kilku latach szkoła ta zaczęła pełnić wiodącą rolę w powiatowym sporcie młodzieży.

Ponadto wykonywał z uczniami pomoce naukowe, naprawiał piłki, materace, stoły do tenisa, wspólnie z młodzieżą zarabiał pieniądze na sprzęt. Sposobem gospodarczym zbudował na boisku Liceum Pedagogicznego i Szkoły Ćwiczeń obiekt do lekkiej atletyki: bieżnię okólną, dwie skocznie z rozbiegami, rzutnię do kuli, boisko do siatkówki. W roku 1966 wraz z młodzieżą pracował przy budowie płyty asfaltowej. Jako wychowawca i nauczyciel kładł nacisk na kształtowanie osobowości uczniów, wszechstronność, uspołecznienie, zaangażowanie i odpowiedzialność.

W latach 1954–1963 propagował czynną turystykę organizując: piesze „złazy” dla młodzieży Liceum Pedagogicznego i Liceum Ogólnokształcącego nad Pilicą w Tomczycach, wiele wycieczek rowerowych, górski pieszy obóz gwiaździsty. Zdobyto jedenaście Górskich Odznak Turystycznych, w latach 1959–1963 - na styku województw warszawskiego, łódzkiego i kieleckiego - prowadził 6 rowerowych obozów wędrownych. Przejechano łącznie 2800 km zwiedzając 43 większe miasta i obiekty krajoznawcze, zdobyto 23 Kolarskie Odznaczenia Turystyczne. W tym okresie organizował również wiele szkolnych, a przez cały czas pracy - wyjazdy z grupami artystycznymi i zespołami sportowymi.

W latach 1956–1960 szkolił nauczycieli, kierowników referatów wychowania fizycznego i instruktorów Powiatowych Ośrodków Doskonalenia Kadr Oświatowych w województwie warszawskim, a także nauczycieli wychowania fizycznego na Kursach Centralnych w Siedlcach i Płocku (1955–1958).

Na życzenie władz powiatowych od roku 1971 do 1989 pracował w Liceum Ogólnokształcącym w Grójcu, okresowo także w Szkole Podstawowej nr 1 (1970–1972), Liceum Medycznym (1982–1986), Studium Nauczania Początkowego i Wychowania Przedszkolnego (1983/1984). Był też instruktorem Młodzieżowego Domu Kultury (1981–1984), Centrum Kultury Regionalnej (1997–1998).

W grójeckim Liceum Ogólnokształcącym, które posiadało pełnowymiarową salę gimnastyczną współuczestniczył w rozbudowie bazy (obiekty do lekkiej atletyki, asfalt, boiska do gry), we wzbogacaniu własnym staraniem zasobu sprzętu sportowego. Kolejna szkoła stała się przodującą placówką sportu młodzieżowego i bazą organizacyjno-sędziowską Zarządu Powiatowego Szkolnego Związku Sportowego, któremu przez wiele lat przewodniczył. Wykorzystując jego środki budżetowe zakupił dla LO sporo sprzętu, w zamian za co organizował wiele znaczących imprez sportowych powiatowych, wojewódzkich i strefowych.

Znaczące miejsce w jego zawodowym życiu zajął taniec. W roku 1953/1954 na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie z wyróżnieniem ukończył kurs uzyskując specjalizację z zakresu ćwiczeń muzyczno-ruchowych i tańców ludowych, a w 1969 r. z nadania Głównej Komisji Weryfikacyjnej uzyskał stopień instruktora I klasy ze specjalizacją taniec, uprawniającą do prowadzenia amatorskich zespołów artystycznych. W 1995 r. zaliczył organizowane przez Centrum Animacji Kultury trzy warsztaty Stowarzyszenia „Klanza” z tańców integracyjnych. Wypracował własną metodykę nauczania. Sam tworzył choreografię do setek układów tanecznych: scenicznych, towarzyskich, estradowych i boiskowych. W 1975 roku w Instytucie Wychowania Fizycznego i Rekreacji Ruchowej - Zakład Tańców i Ćwiczeń Muzyczno-Ruchowych AWF w Warszawie obronił pracę magisterską zatytułowaną „Społeczno-wychowawcza rola tańca na tle miejsca i zadań w dorocznym święcie „Grójeckie Dni Kwitnących Jabłoni”, którą napisał w oparciu o własny 20-letni dorobek pracy. Był współtwórcą 26 programów tej imprezy (do 1986 roku) i 27 programów podobnej w charakterze „Mogielnickiej Wiosny Kulturalnej”. W latach 1971–1973 był prelegentem Towarzystwa Wiedzy Powszechnej, wychowawcą internatu Liceum Ogólnokształcącego w Grójcu (1973–1974).

Działalność społeczna

Jako działacz społeczny pełnił wiele funkcji. W lokalnym środowisku Mogielnicy w Komisji Kultury i Oświaty Miejskiej Rady Narodowej (1958–1962) był członkiem zespołu do spraw imprez masowych, członkiem kolegium MGOK i Rady Kultury przy Komisji Oświaty, Sportu i Samorządu Terytorialnego (1989–1996), skarbnikiem Koła Oficerów Rezerwy. W Grójcu jury Festiwalu Zespołów Artystycznych ZHP, Powiatowej Komisji Kultury i Oświaty (1961), Zarządu Powiatowego Komitetu Kultury Fizycznej (1972–1975), sześciu komisji organizacyjnych wojewódzkich imprez sportowych, społecznym instruktorem tańca grup dziecięcych w Szkole Podstawowej nr 1 (1998–2002) i krótko nr 2 w Grójcu (1996–1997).

Emerytura

Po przejściu na emeryturę (w 1986 roku) do 1989 r. pracował na części etatu w Liceum Ogólnokształcącym w Grójcu, a od 1989 jako instruktor tańca w Miejsko-Gminnym Ośrodku KuItury (MGOK) i w Zespole Szkół Ogólnokształcących (ZSO) w Mogielnicy jako instruktor tańca.

W 2011 roku Wacław Langkamer podsumował swoje działania na niwie sportu w grójeckim LO:

Przebyta operacja oka nie pozwalała mi, by poziomem sprawności i sportowych umiejętności nadal być wzorem dla młodzieży, a to w tym zawodzie jest, moim zdaniem, bardzo ważne. Zostawiłem tu jednak, wypracowaną wspólnie z Barbarą Poździk i Zofią Kwiatkowską, bazę do zajęć lekcyjnych, treningów i zawodów. Dużą ilość zgromadzonego sprzętu, strojów sportowych i do tańca oraz opinię przodującej w rejonie w kilku dyscyplinach sportowych szkoły, a w niektórych latach także w województwie w dziedzinie wszechstronnego usportowienia całej młodzieży.

Pod koniec życia Wacław Langkamer zajmował się również publikowaniem wspomnień i opracowań, korzystając ze swojego doświadczenia wyniesionego z pracy zawodowej oraz działalności społecznej. Wspólnie z Wandą Zupą, nauczycielką i byłą dyrektorką Liceum Ogólnokształcącego, z okazji III Zjazdu Absolwentów LO w Mogielnicy oraz 50-lecia szkoły, w roku 1996 własnym nakładem przy skromnym udziale donatorów, wydał wspomnienia pt. Czy było warto...?. W 2002 roku z okazji nadania LO w Mogielnicy imienia Jana Kilińskiego i otwarcia hali sportowej z Wandą Zupą wydał ponownie wspólnym nakładem, drugie, poszerzone i poprawione, wydanie poprzedniej książki, tym razem pt. Aby pozostał trwały ślad ... Liceum Ogólnokształcące w Mogielnicy. Fakty. Relacje. Wspomnienia. Refleksje. W Słowniku wiedzy o Grójeckiem zamieścił opracowania do dwóch haseł: Mogielnicka Wiosna Kulturalna (zeszyt 4, s. 47-51) i Zespół taneczny LO w Mogielnicy (zeszyt 11, s. 116-121).

W latach 2001-2003 w lokalnym piśmie „Okolica" opublikował 32 wspomnieniowe artykuły na temat swoich działań zmierzających do rozwoju sportu (2001, nr 2-12; 2002, nr 1-12; 2003, nr 1). Teksty te mają dużą wartość dokumentalną, podobnie zresztą jak jego praca magisterska, stanowiąca cenne źródło wiedzy o Święcie Kwitnących Jabłoni, w którym uczestniczył jako współautor scenariuszy, kierownik zespołu tanecznego, a niekiedy też jako wykonawca.

Wacław Langkamer zmarł 13 lutego 2021 r., w wieku 90 lat.

Rodzina

W roku 1954 zawarł związek małżeński z nauczycielką, Alicją z Oberdów (ur. 1931), z którą miał córkę Barbarę (Dąbrowską, ur. w 1956).

Odznaczenia

W uznaniu zasług dla jego pracy otrzymał wiele listów gratulacyjnych, dyplomów i podziękowań, 3 nagrody Kuratora Oświaty i Wychowania, kilkadziesiąt od władz miejskich i powiatowych, 7 znaczących nagród pieniężnych, w tym - Ministra Oświaty II stopnia (1972) i I stopnia (1978). Ponadto otrzymał odznaki: 1000-lecia Państwa Polskiego (1966), 100-lecia Sportu (1969), Za zasługi dla Województwa Radomskiego (1978), Zasłużonego Działacza Kultury (1979); medale: Komisji Edukacji Narodowej (1979), Ministra Oświaty i Tygodnika „Sportowiec” - „Serce za Pracę” (1980), XXX-lecia Szkolnych Zespołów Sportowych (1983), 40-lecia Polski Ludowej (1984), Srebrny Krzyż Zasługi (1969), Złoty Krzyż Zasługi (1975), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1986) oraz w 1991 r. - honorowy tytuł Zasłużony Nauczyciel Rzeczpospolitej Polskiej.

Uhonorowany został Medalem „Zasłużony dla Powiatu Grójeckiego” oraz Medalem „Za zasługi dla Gminy Grójec”.

Przypisy

Bibliografia

  • Barbara Dąbrowska, Wanda Zupa, Langkamer Wacław, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem - zeszyt czternasty, Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza - oddział w Grójcu, 2006, s. 32-36 – na podstawie źródeł:
  • Archiwum domowe Wacława Langkamera;
  • (ka), Nauczyciel - sportowiec, „Trybuna Mazowiecka” 1959, nr 256: 14 października, s. 4;
  • Edward Smyk, Zaproś biedę do tańca, „Rzeczywistość” 1987, nr 12: 14 października;
  • Remigiusz Matyjas, W cieniu kwitnących jabłoni, „Zielony Sztandar” 1993, nr 20: 16 maja, s. 5;
  • Remigiusz Matyjas, Z dziejów Grójecczyzny, [Grójec 1994], s. 162-163;
  • Zdzisław Szeląg, Grójeckie Dni Kwitnących Jabłoni, [w:] Słownik wiedzy o Grójeckiem, z. 2, Grójec 1994, nr 2, s. 39-43;
  • Zdzisław Szeląg, Mogielnica: Czy było warto...?, [recenzja], „Dziennik Radomski” 1996, nr 172, 5 września, s. 7.