Jasieniec
Jasieniec – wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie grójeckim, w gminie Jasieniec, której jest siedzibą.
Kronikarz wsi Jan Wągrodzki wywodził nazwę miejscowości od boru jesionowego albo od pogańskiego rycerza o imieniu Jasień.
Parafia pw. Świętego Ducha
Potomkowie Jasienia ok. XII/XIII wieku mieli założyć parafię. Na początku XVII wieku drewniany kościół pw. Świętego Ducha znajdował się w dobrym stanie i miał pięć ołtarzy. Rektor i kantor zbytnio nie przejmowali się obowiązkami, za to budynek szkolny prezentował się porządnie. Patronat nad kościołem sprawowała rodzina Jasieńskich, a parafia była bardzo rozległa (27 wsi).
Dziedzicem części Jasieńca, Częstoniewa, Falęcina, Sikutów, a zarazem rycerzem walczącym za Boga i wiarę był Władysław Grzegorzewski (ok. 1665–1758), kasztelan ciechanowski. Już jako 18-latek wziął udział w wyprawie wiedeńskiej i jak sam napisał, półksiężycowi tureckiemu utrącił rogi. Z kapitana awansował na generała majora gwardii królewskiej Augusta III Sasa. Jako kawaler wyżywał się w dziełach pobożnych, zwłaszcza na rzecz zakonu franciszkanów. Szczególnie dużo zrobił w Jasieńcu. W 1737 r. postawił i uposażył szpital dla siedmiorga ubogich. W latach 1747–1754 sfinansował budowę kościoła, według projektu Józefa Fontany. Późnobarokowa budowla z dwiema wieżami do dziś stanowi architektoniczną wizytówkę wsi i regionu.
Na cokole głównego ołtarza, w którym znajduje się obraz przestawiający zesłanie Ducha Świętego, kasztelan ciechanowski umieścił inskrypcję fundacyjną. Z kolei tablica epitafijna z czarnego marmuru wyjaśnia, że dobroczyńca zapisał stosowne sumy na reperację kościoła. Grzegorzewski zmarł 23 marca 1758 r. w Częstoniewie, pochowany został w podziemiach kościoła w Jasieńcu. Nadal – jako mąż w zbroi, przystrojony peruką – spogląda na nas z portretu.
Tablice epitafijne znajdujące się w kościele upamiętniają:
- ks. Eustachego Skarbka Słąnkę (zm. 1754) – proboszcza jasienieckiego,
- Wincentego Ferreriusza Radyszkiewicza (zm. 1827) – właściciela Woli Łychowskiej, naczelnika Wydziału Solnego w Królestwie Polskim,
- Justynę z Łuszczewskich Domańską (zm. 1853),
- Mateusza Domańskiego (zm. 1849),
- Antoniego Domańskiego (zm. 1887),
- Barbarę z Proszkowskich Domańską (zm. 1896),
- Władysława Domańskiego (zm. 1925),
- Zygmunta Domańskiego (zm. 1933),
- Mieczysława Hubę (zm. 1895).
Najstarszym zabytkiem na cmentarzu przykościelnym jest – ufundowany w 1737 r. przez Władysława Grzegorzewskiego – murowany cokół z napisem upamiętniającym fundację dla jasienieckiego szpitala. W latach 70. XIX w., w związku z klęską cholery, ustawiono na nim posąg św. Rocha, patrona kościoła. Obok ks. Feliksa Toczyskiego (zm. 1845) – proboszcza jasienieckiego, dziekana grójeckiego, kanonika katedralnego warszawskiego, śpi kwiat okolicznego ziemiaństwa:
- Andrzej Kajetan (zm. 1838) i Elżbieta z Łukaszewiczów (zm. 1814) Mysyrowiczowie – dziedzice Kurczowej Wsi;
- Antoni Domański (zm. 1827) – marszałek, sędzia pokoju powiatu czerskiego, właściciel Jasionny (obecnie część Jasieńca) i Warpęsów;
- Antoni Cichowski (zm. 1834) – pułkownik Wojsk Polskich, tytułowany generałem, mieszkaniec Częstoniewa;
- Stanisław Bykowski (zm. 1852) – dziedzic dóbr Bobrek (w guberni radomskiej), dzierżawca Woli Łychowskiej.
- Pamiątką po nagrobku Piotra Łuszczewskiego (zm. 1827), szambelana królewskiego, podpułkownika Wojsk Polskich, jest inskrypcja znajdująca się na murze cmentarnym, pomiędzy nagrobkami A. Domańskiego i A. Cichowskiego. Kiedyś obok nagrobka S. Bykowskiego stał nagrobek kryjący prochy Kazimierza Słupeckiego (zm. 1832) – dowódcy 2 Pułku Piechoty Liniowej, generała brygady i dyrektora Komisariatu Ubiorczego podczas powstania listopadowego. Słupecki, ożeniwszy się z Wiktorią Lafontaine, wszedł w posiadanie majątku Falęcin. Zdaniem kronikarza Jana Wągrodzkiego nieskuteczne byłoby poszukiwanie śladów po nagrobku syna Antoniego Domańskiego, Adama. W dniu 23 lutego 1827 r. o godzinie 3.00 rano w Warpęsach kat ściął toporem 29-letniego młodzieńca. Ciało pozostało na warpęskim polu, w miejscu egzekucji. Nie znamy powodu tak okrutnego wyroku. Niedługo po synu, czyli 19 kwietnia 1827 r., w wieku 78 lat zmarł ojciec. Stało się to w Warszawie w domu przy ul. Daniłowiczowskiej, gdzie pan Antoni przebywał w czasie słabości ostatniej. Inny charakter mają kolejne pamiątki cmentarza przykościelnego.
Z 1882 r. pochodzi – wystawiony staraniem ks. proboszcza Ezechiela Wasiłowskiego i parafian – krzyż z Chrystusem, stojący na postumencie. Pomnik ku czci wymienionych z nazwiska parafian poległych za ojczyznę w latach 1914–1920 poświęcony został w 1927 r. przez bp. Stanisława Galla. Współczesne obeliski mieszkańcy ziemi jasienieckiej wystawili w hołdzie Janowi Pawłowi II oraz poległym za wolność i niepodległość Polski żołnierzom II wojny światowej, bojownikom ruchu oporu oraz ofiarom terroru w latach 1939–1956.
Cmentarz parafialny, usytuowany ok. 0,5 km od kościoła, przy drodze na Olszany, założono przed 1833 r. Pochowani są tu m.in.:
- Zofia z Łabędzkich Hubowa (zm. 1867) – właścicielka Falęcina, Nowej Wsi i Olszan;
- Cecylia z Helbichów Sadkowska (zm. 1855) – współwłaścicielka Kurczowej Wsi;
- Józef Leski (zm. 1921) – dyrektor Muzeum Rolnictwa i Przemysłu;
- Dominik Witke-Jeżewski (1862–1944) – ziemianin, kolekcjoner sztuki polskiej, mecenas artystów;
- Henryk (zm. 1945) i Anna (zm. 1967) Jarnatowscy – ostatni właściciele majątku Jasieniec.
Siedziba dawnych właścicieli Jasieńca, o cechach neorenesansowych, znajduje się przy ul. Parkowej. Ok. połowy XIX w. Domańscy przebudowali dwór murowany, należący w 2. połowie XVIII w. do Antoniego i Eufrozyny Okęckich. Po II wojnie światowej mieścił się tu m.in. ośrodek szkolenia rolniczego. Silnie zdewastowany obiekt obecnie jest remontowany.
Cukrownia „Czersk”
W 2. połowie XIX w. dziedzic Antoni Domański (1831–1887) zaangażował się w budowę potęgi przemysłowej Jasieńca. Przypominają o niej budynki po Cukrowni „Czersk”. W 1867 r. zawiązała się spółka złożona z ośmiu ziemian i czterech przedsiębiorców z Warszawy. W ciągu kilku następnych latach postawiono fabrykę wraz z budynkami pomocniczymi. Z czasem głównym akcjonariuszem spółki Cukrownia „Czersk” został Jan Berson. Jasieniecki zakład dawał w sezonie zatrudnienie ok. 300 osobom, na jego potrzeby w okolicznych gospodarstwach uprawiano buraki cukrowe. Produkty eksportowano na rynki rosyjski i perski. Fabrykę zamknięto w 1929 r. W latach 30. XX w. w budynkach pofabrycznych umieszczono Junacki Hufiec Pracy. W latach okupacji stacjonowało tu wojsko niemieckie, a po 1945 r. mieściły się: szkoła, urząd gminy, biblioteka, posterunek milicji. Z zespołu zabudowań po cukrowni korzysta m.in. Gminny Klub Sportowy „Kraska”.